Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    To on sam tak uciadł na lustrku, z własneij nie przymuszonej woli?? hehe

    1jedynka chyba najlądniejsza, bo swiatlo jakoś doswietliło lepiej niz na 2ce.. ale ale 3ka tez śliczna.

    Motyle są spoko bo można je focić w mocnym słóncu ( ewentualnie cienie podswietlić ) i świtało raczej "nie wygra"


    pozdrawiam

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nikuś Zobacz posta
    To on sam tak uciadł na lustrku, z własneij nie przymuszonej woli?? hehe
    Jak sobie zawsze arachiusza wyobrażam na łące, to stoi przyczajony nad robalem i rusza się w tempie i z płynnością medytującego, 100 letniego mistrza tai chi czyli ok 2 cm na minutę ;]
    Oni z darkiem dla robali nie istnieją po prostu hehe.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anchel Zobacz posta
    Jak sobie zawsze arachiusza wyobrażam na łące, to stoi przyczajony nad robalem i rusza się w tempie i z płynnością medytującego, 100 letniego mistrza tai chi czyli ok 2 cm na minutę ;]
    Oni z darkiem dla robali nie istnieją po prostu hehe.
    robale myślą, że to hunterzy, którzy dybią na ich żywoty, a łowcy przyzwyczajają ich do siebie swoim spokojem.. tam nie leci "ku..wa, ja pie..le" jak u wielu, kiedy owad uleci w dal milionową mili-sekunde przed "strzałem". Oni poprostu wstają baaardzo wczesnie kiedy wiekszośc robali jest zahibernowana.

    Ahaa... dlaczego jest tak zimno ( retoryczne )


    pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nikuś Zobacz posta
    robale myślą, że to hunterzy, którzy dybią na ich żywoty, a łowcy przyzwyczajają ich do siebie swoim spokojem.. tam nie leci "ku..wa, ja pie..le" jak u wielu, kiedy owad uleci w dal milionową mili-sekunde przed "strzałem". Oni poprostu wstają baaardzo wczesnie kiedy wiekszośc robali jest zahibernowana.

    Ahaa... dlaczego jest tak zimno ( retoryczne )
    Ależ ja to wiem! Nie mniej jednak w żaden sposób nie ogranicza to mojej wybujałej wyobraźni.

  5. #5

    Domyślnie

    I pięknie jest.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  6. #6

    Domyślnie

    Dzięki ale tak łatwo nie jest ,nie było i nie będzie po każdej wyprawie marudzenie żonki że z błotem do domu przychodzę , że łażę jak kloszard brudny czasami się śmierdzi ostatnio wczołgałem się na jakieś siki fuj , łokcie pozdzierane itd.

    pozdr. arachiusz
    arachiusz.pl

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez arachiusz Zobacz posta
    Dzięki ale tak łatwo nie jest ,nie było i nie będzie po każdej wyprawie marudzenie żonki że z błotem do domu przychodzę , że łażę jak kloszard brudny czasami się śmierdzi ostatnio wczołgałem się na jakieś siki fuj , łokcie pozdzierane itd.
    żony się przyzwaczają... moja wyrozumiałą est. Słonca mało. Gratuluje lusterka


    pozdrawiam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •