To ja zamieszam...

Jedynka jest ładna ale ja zaczęłabym kadr w miejscu gdzie zaczyna się cień.... i jeśłi byłoby to możliwe bardziej wyesponowałabym zakręt (nie wiem na ile klarowne jest to określenie..?)

Dwójka - ja mam bzuma na punkcie wody w kadrze i tutaj mam jej za mało, takie mam odczucie jakby mnie ktoś w konia robił - tzn była gdzieś woda w ładnej scenerii a tutaj zamiast całej wody mam tylko dwa litry z tej rzeki