Tak na szybko bez głębszej analizy:
drażni mnie, że nie widzę zdjęcia, naklikam się i wtedy chyba widzę
drażni mnie kolor wiśni
drażni mnie ucięta lewa góra
drażni mnie ucięta szypułka wiśni
drażni mnie biel
drażni mnie czerwień
drażni mnie cień kielicha
drażni mnie ta czerwona kropelka poniżej strugi wina
drażni mnie stary ślad po rozlanym winie na obrusie
drażnią mnie krople wody w kielichu (myty i nie wytarty ?)
drażnią mnie proporcje zdjęcia
Spokojnych snów![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami