Ech, jest b. dobry. Duży, solidny - a mimo to leciutki, wszystkie guziory wreszcie są odpowiedniej wielkości, a nie dla liliputów. Szok - znienawidzone kółko trybu światłomierza, w F80 rzecz nieznośna, działa idealnie - wręcz uznałem, że to rozwiązanie to jednak świetny pomysł. Jeśli ktoś robi sporo zdjęć, nie ma się nad czym zastanawiać - to jest korpus fotografika. A S3pro to niestety zwykłe F80 z dolepionym gripem i matrycą... Jedyną jak dla mnie wadą jest to, że jeszcze go nie kupiłem, bo ciągle nie mam kasyZamieszczone przez Redskull
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami