Apple jest dwa trzy razy droższe od mojego składaka, którego złożył mi człowiek zajmujący się tym na codzień. Za darmo. A raczej dlatego, że zdecydowałem się kupić u niego składniki owego składaka. Komponenty nie są niewiadomego pochodzenia, część przyjechała z Chin, część z Tajwanu, a reszta z Korei, niektóre pewnie z tej samej fabryki, co sprzęt wkładany do Maców. Dobierałem je na zasadzie 'skoro chwalą je i są popularne, to i ja powinienem być zadowolony'. I rzeczywiście, komputer od momentu instalacji systemu do dzisiaj nie zawiesił się ani razu. Z tej perspektywy trudno mi pojąć przesłanie powyższej wypowiedzi.
Składanie komputerów to naprawdę nie jest fizyka jądrowa...
Szukaj





Skontaktuj się z nami