Przeczytalem kilkanascie stron i dochodze do wniosku ze trzeba by zmienic nazwe tematu na "kolo adoracji apple Panow x, y i z". Placa Wam za to? Fanatyzm jest zly - naprawde.
Co do samego OSx:
a - Jesli kupuje soft w sklepie za normalne pieniadze - w pudelku, z faktura i wszystkimi papierami to tak naprawde w nosie mam co sobie jakas wielka korporacja napisala malymi literami. Identyczna sytuacja byla w PS - w amerykanskiej dystrybucji photoshopa w umowie licencyjnej byla/jest mowa o mozliwosci uzywania go tylko na terenie USA. Tylko tak naprawde kogo to obchodzi? Producent moze sobie napisac nawet o koniecznosci odmawiania kilku zdrowasiek dziennie w jego intencji - tyle czy ma to podstawy prawne? Nie.
b - Kamer wprawdzie nie uzywam ale wszystko inne dalo sie zmusic do dzialania - kwestia checi.
Maczki to swietny sprzet - nie przecze. Tyle ze musicie pamietac ze nie sa one 8 cudem swiata a swiadomy uzytkownik jest w stanie zbudowac sobie dowolny inny system ktory bedzie bardziej wydajny i niezawodny. Nie kazdy jest typowym amerykaninem
Teraz czekam na zbiorowa napasc prawnikow i fanatykow jablonowki![]()
Szukaj





Skontaktuj się z nami