Szukaj
Panowie, ponad 30 stron leczenia kompleksow. Smutne.
Kazdy ma prawo do wlasnych wyborow, szkoda tylko, ze tak trudno sie dowiedziec czegos konkretnego na forum.
david555
Ostatnio gosc rurke mi naprawial (hydraulik) i na moje durne pytanie o cos tam, spojzal na mnie z poblazaniem, pozniej odwrocil sie do swojego pomocnika i powiedzial: "Jasiu, powiedz Panu ... ".
To zart oczywiscie, ale troche tak wygladaja twoje argumenty.
pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Soprano ; 23-02-2008 o 16:54
Najpierw przedmówcom, dziękuję za wsparcie. A teraz, żeby wbić David555 tobie gwóźdź do trumny. Przez kilka lat pracowałem w serwisie komputerowym. VOBIS – pewnie mówi Ci to coś. I PC-ty znam na pamięć. Powiem szczerze, że odkąd usiadłem do Maćka, to nie mam ochoty wracać do "cudownej" edukacyjnej krainy PC w wydaniu Bila. Robię to tylko wtedy kiedy muszę. Ale wtedy powtarzam sobie:
"Niekcem, ale muszem..."
I to by było na tyle.
Jak czytam dalszą Twoją walkę o tym, że Ziemia nie może być okrągła, to mam świetny ubaw...
Pozdrawiam
ehh ludzie, ani Mac ani PC nie sa cudownymi lekami na wszystko. Ostatnio moj Mac pokazal mi ze nie jest do konca web developerska maszynka, i w dodatku nie jest latwy do uczynienia go taka. zainstalowane na Leopardzie PHP 5 zostalo okrojone o sterowniki PDO, a doinstalownia tego ustrojstwa wiaze sie ze zdemolowaniem systemu i rezygncja z jego udogodnien. (To taka ciekawostka dla co poniektorych). Tymczasem moj windowsowy sprzet cyklicznie odmawia znajdowania udzielow SMB udostepnianych przez Maca.
Wniosek - zawsze beda problemy - to tylko sprzet. wrocmy moze do wojny pomiedzy wloskimi i niemieckimi autamialbo moze do amerykansko-rosyjskiego wyscigu zbrojen, albo kolejnego bezsensu
ta dyskusja naprawde nie wniesie nic nowego. Szczegolnie jak czyta sie argumenty "14 lat temu przesiadlem sie na MACa i od tamtej pory jest bosko", albo "[X] lat temu probowalem maca i mi sie nie podobalo" - to sie tak szybko zmienia ze po roku mozna kompletnie zmienic zdanie.
pozdrawiam
Piotrek
Pozdrawiam, Piotrek
www.theonepic.com
D800 | D300 | N17-55 | N24-120VR | N70-200VR | N35 | N50 | N85 | SB900 | pozostała graciarnia
A Ty pewnie myślisz, że ja spadłem z Marsa, a doświadczenia czerpię z pobytu na Syriuszu?![]()
No nie załamuj mnie, bo mam zajady i nie mogę się śmiać pełną gębą.![]()
Znam i PC-ty (od lat wielu, praktycznie od ich początku), znam i komputery Apple'a i to co tu mówiłem wynika z moich przemyśleń, wieloletnich.
Tak na marginesie, to gdybym uważał, że potrzebny mi komputer Apple, to na pewno bym go miał, a nie mam i to nie dlatego, że mnie nie stać, ale dlatego, że go nie chcę.
Daj zresztą spokój, bo nie rozstrzygniemy tego sporu na sucho.![]()
NIKON
לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował
dawid555
tak sobie mysle ze nie kazdy kto pracuje na kompie moze chciec tracic czas i wzrok na dowiadywanie sie dupereli o dzialaniu tego sprzetu. dla mnie na przyklad twoje podejscie jest calkowicie bez sensu. uzywam samochodu i pojecia nie mam jak dziala i szczerze powiem mam to gdzies. nie rozkladam go na czesci tylko nim sie poruszam. uzywam aparatu i podobnie nie grzebie w nim, nie zastanawiam sie co i jak dziala bo interesuje mnie to do czego sluzy aparat czyli fotografia. jesli lubisz grzebac w kompie to twoja sprawa ale komputer nie do tego sluzy.
widoczne sa w twoich wypowiedziach niestety brak jakiegokolwiek kontaktu a makiem i jakiejkolwiek praktyki na tym sprzecie z punktu widzenia szarego uzytkownika. nie przeszkadz ci to krytycznie sie o nim wypowiadac.
fotografa nie interesuje opinia informatyka a opinia drugiego fotografa wiec moze skup sie na zastosowaniach fotograficznych i tyle. jesli tobie odpowiiada twoj pc to swietnie. innym nie musi ale ten fakt nie robi z nich idiotow.
napisze wprost: byc moze ty jestes geniuszem i jestes samowystarczalny. sam zrobiles komputer, moze sam robisz lepsze aparaty od tych dostepnych seryjnie, sam wytworzyles lepsza matryce, sam poskladales samochod ktoremu nawet najlepsze markowe nie dorastaja do felg. ale ty potrafisz a my prosci ludzie nie. dlatego staramy sie w swej niewiedzy kupowac markowe rzeczy tak by zajac sie tym co lubimy robic - czyli robieniem zdjec. jezdzimy wiec przecietnymi ( nie takim jak twoje) autami. robimy zdjecia zwyczajnymi aparatami a niektorzy z nas kupuja proste komputery dla debili - czyli apple. nie chcemy tego zmieniac. ja na przyklad nie chcialbym sie uczyc tego co ty juz wiesz nawet za darmo.
pozdrowienia
olo
uzytkownik od zawsze makow od 2 lat NIESTETY pcta rowniez
Ostatnio edytowane przez rabijki ; 24-02-2008 o 00:50
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami