Musiałbym nagrać filmik z pracy w LR z pędzlowaniem, retuszowaniem zdjęć. Na PC zaczyna to chodzić u mnie koślawo już przy kilkunastu (a czasem nawet kilku) zmianach. Na Maku jest płynnie bardzo długo i przy tych operacjach, które ja wykonuję na Maku nie doszedłem do etapu by zaczęło mnie coś denerwować. A na PC tak. Także nie jest to "eksport iluś tam zdjęć", ale płynność obróbki - pracy ze zdjęciami. Na tej samej wersji LR dodam. To ważne ponieważ testując LR od wersji 2 z różnymi betami po drodze, wydajność bardzo się zmieniała. W pewnych wersjach nawet suwaki chodziły z ogromnym opóźnieniem. Aktualnie wszystko zdaje się być w interfejsie ok. Tylko wydajność na maku jest lepsza.
Aktualnie nie będę się bawił w dowodzenie tego, co piszę. Nie mam czasu na to, ani ochoty. Być może to zrobię wkrótce, ale nic mnie do tego nie ciągnie - i tak nie będę używał PC do codziennej pracy, bo ogłuchnę.
Tak jak napisałem - załóżmy, że jakimś cudem mój składak działa fatalnie. Co poradzisz oprócz kupna nowego systemu operacyjnego? Powiedzmy, że pokochałem XP i nie chcę go zmieniać. W końcu od lat PC są według was lepsze niż Maki prawda? Czyli porównuję współczesne sobie systemy we wrześniu/październiku 2009 roku. No chyba, że mam porównywać z Vistą, ale chyba tego mi nie polecicie?
No więc zaraz się zacznie - benchmarki dysku, pamięci, systemu plików itp. Potem pewnie jakieś dodatkowe interesujące teorie i próby użycia różnych narzędzi. Czyli nagle mam korzystać z zasobu wiedzy, doświadczenia i rad jakichś obcych osób. W ogóle wiedzieć o co spytać, ocenić, czy to co doradzicie ma sens, czy nie. Czy grozi mi coś niebezpiecznego podejmując określone działania itd. I jak to zwykle bywa, zapewne w końcu rozłożę ręce.
A jak by wyglądała sytuacja na Maku? Skontaktowałbym się z firmą Adobe oraz Apple. Podał specyfikację sprzętu. Oceniliby, że albo sprzęt nie spełnia wymagań do płynnej pracy, albo wskazali przyczynę dość dokładnie. W zamkniętym systemie jest to zatem dodatkowy plus - pomoc techniczna, która ma szanse w rozsądnym czasie dojść do tego, co jest grane.
Kolejny drobiazg.
No dobra, ale odejdźmy od mojego specyficznego problemu. To tylko jedna cegiełka do dyskusji. Przecież nie zaważy na waszej ocenie!
Skontaktuj się z nami