
Zamieszczone przez
mOSAd
Podkreślę jeszcze raz - mini działa w tym konkretnym programie sprawniej niż silna platforma do gier 3D, na której rusza praktycznie wszystko co chcę (z czego większość na maksymalnych ustawieniach). Po cichu, żrąc mniej prądu, nie wyrzucając mi masy gorącego powietrza. Nie wiem jak, nie wnikam. Może to kwestia innego kodu na Maka, może lepsze oprogramowanie 64-bitowego trybu, kontra 32-bity na PC. Bo akurat taki mam na nim system. Nie wnikam. Pokazuję, że pewne stereotypy ludzi, którzy nie pracowali na tym sprzęcie są bardzo odległe od codziennej rzeczywistości.
Ja nie kupiłem Mini do tego by na nim cokolwiek robić dla przyjemności. Nie miałem pojęcia jaką będzie miał wydajność. Wiedziałem zero o systemie. Potrzebny był mi *najtańszy* komputerek do pisania oprogramowania pod iOS. Okazało się, że ten najwolniejszy, przestarzały miniaturowy i niesamowicie niepozorny komputerek, jest wydajniejszy w obróbce zdjęć, niż moja (pół roku wcześniej kupiona i wówczas nowoczesna) kobyła z potężnym zasilaczem, wielowatową kartą graficzną i prockiem, na którym siedzi ogromny radiator, zdolny odprowadzić ciepło z czterech rdzeni na najwyższych obrotach.
Skontaktuj się z nami