Nie widzialem zadnego notebooka z peknieta klapka czy zawiasami (wylaczajac z tego kompletnie rozstrzaskany sprzet ktory spadl z balkonu czy tez Toshibe ktora przejechal BWP-1 na poligonie w Drawsku, ale takich wypadkow nie wytrzyma zadnen sprzet wiec chyba sie nie liczy). Moze dla posiadaczy Apple pekajace obudowy sa oczywistymi rzeczami i wasz "obiektywizm" z tego wynika, mi nie pekla zadna, zadne zawiasy sie nie urwaly, zeby bylo smieszniec zamykalem i zamykam laptopa po kilka razy dziennie (w przeciwienstwie do rad odnosnie macbookow)
Allegro czy Ebay mozna znalezc czesci do kazdego przedmiotu, niekoniecznie z dzialki komputerowej i to akurat nie oznacza wystepujacych wad fabrycznych, wszystko mozna uszkodzic i niekoniecznie musi sie to odbyc w trakcie normalnego uzytkowania, (tak trzymanie dloni na laptopie w trakcie pisania to normalne uzytkowanie, tak samo jak trzymanie telefonu w rece w trakcie rozmowy co nie powinno powodowac zaniku zasiegu). Kilka stron temu bylo cos o awaryjnosci sprzetu, akurat Toshiba wyprzedzila Apple wiec, hmm, nie wiem komu tu brak obiektywizmu.
p.s Jedyny sprzet Toshiby jaki mialem to odtwarzacz VHS w latach 90, to tak w razie "W" gdyby wpadly Ci do glowy kolene genialne pomysly albo mial znow problemy z czytaniem.
Szukaj





Skontaktuj się z nami