To moze ja jestem jakis dziwny bo uzywam na co dzien obu systemow (mam stacje robocza na Win7 i MacBooka Pro) i owszem widze roznice, ale nie jest ona na tyle istotna zeby miala mi robic roznice w codziennej pracy. Oba systemy chodza u mnie dobrze, bezawaryjnie i w zasadzie bezobslugowo (wyjawszy problemym MacOS z obsluzeniem partycji NTFS (do zapisu) konczace sie freezem).
Nie przeszkadza mi cena, Jobs i inne *******y - Maca kupilem z czystej fanaberii.
I owszem fajny komputerek, fajny ciekawy system, ale te peany o wyzszosci jednego nad drugim (niezaleznie w ktora strone), ktore tu czytam.
Jak dla mnie jakas masakra. Osobiscie blizej mi do opinii stiga - racjonalnej i wywazonej - niz do opinii prezentowanej tutaj przez fanbojow.
Mimo ze sam uzywam Maca jako jednego z komputerow to czytac tych jednostronnych opinii po prostu nie idzie. Sorry.
Szukaj





Skontaktuj się z nami