Szukaj
Ciekawy artykuł:
http://technowinki.onet.pl/artykuly/...1,artykul.html
Pokazuje na przełomie lat te najbardziej nieudane pomysły Apple i wiecie co - może nie tyle były one do końca nieudane czy nie trafione ale poległy głównie przez jedną wspólną cechę......CENĘ - daje do myślenia nie![]()
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Bez przesady. Kilkukrotnie w tym wątku przewinął się aspekt cen Apple. Trzeba sobie uzmysłowić że każdy firmowy sprzęt dobrej jakości kosztuje kilkukrotnie więcej niż dalekowschodni low-end. To że Polska jest biedniejszym rynkiem niż np Niemcy i udział rynku skrajnie taniego badziewia nie oznacza jeszcze że ów segment u nas królujący jest normą i materiałem do porównań. Dlaczego mało kto porównuje np stację roboczą HP z Mac Pro, choć to jest właśnie ta sama klasa, a zamiast tego byle jakie składaki?
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Ja nie mówię o stanie obecnym a o stanie opisanym w tamtych czasach w artykule - przykładowo " Lisa" za 10 kawałków $, nawet w USA wtedy nie upadli na głowę, każdy luksus ma swoją cenę ale też i każdy swój rozsądek![]()
No własnie. Dobrze jest się nad tym co napisałeś pochylic. Bo jak było z Apple na przełomie lat 80 i 90 każdy wie. Było to po czesci spowodowane także ceną tamtych produktów. Nawet współcześnie zdarzają się Apple urządzenia, które nie zdobywają uznania na rynku.
Obala to w mojej ocenie argument o bezkrytycznych wyznawcach Apple , którzy "lykaja" wszystko co im Jobs podsunie i kupują komputery dwa razy droższe niż odpowiadające im pc. Zresztą dyskusja na temat aktualnych cen Apple robi się już nudna bo co rusz pojawia się ktoś kto rzuca: apple jest dwa trzy razy droższe od zwykłego pc. Gdy prawdziwe zdanie powinno brzmieć: Apple jest dwa trzy razy droższe od mojego składaka, którego złożyłem w moim pokoju, z elementów niewiadomego na zasadzie " może zadziala a jak nie to coś pokombinuje".
Apple jest dwa trzy razy droższe od mojego składaka, którego złożył mi człowiek zajmujący się tym na codzień. Za darmo. A raczej dlatego, że zdecydowałem się kupić u niego składniki owego składaka. Komponenty nie są niewiadomego pochodzenia, część przyjechała z Chin, część z Tajwanu, a reszta z Korei, niektóre pewnie z tej samej fabryki, co sprzęt wkładany do Maców. Dobierałem je na zasadzie 'skoro chwalą je i są popularne, to i ja powinienem być zadowolony'. I rzeczywiście, komputer od momentu instalacji systemu do dzisiaj nie zawiesił się ani razu. Z tej perspektywy trudno mi pojąć przesłanie powyższej wypowiedzi.
Składanie komputerów to naprawdę nie jest fizyka jądrowa...
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 28-12-2009 o 10:45
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Sam niegdyś sobie składałem komputery PC, czasem żadnych problemów, czasem coś się gryzło. Trzeba było kombinować szukać.
Po jakimś czasie z tego po prostu wyrosłem, znudziło mi się po prostu dłubanie dla dłubania w komputerach. Komputer jest dla mnie tylko narzędziem i on jest dla mnie a nie na odwrót, ma być możliwie jak najbardziej niezawodny. Obecnie posiadam iMac 24". Jeśli nie był by to Apple z pewnością było by to coś markowego jak Dell, HP itp. Jestem w stanie dopłacić za komfort psychiczny![]()
olender.me
C5DmkII, C28/1.8, C85/1.8
Skontaktuj się z nami