Close

Strona 111 z 371 PierwszyPierwszy ... 1161101109110111112113121161211 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 101 do 1 110 z 3702
  1. #1101

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez locos Zobacz posta
    Moje pytanie brzmi - czy jakość wykonania Macbooka jest w podobnym stylu, jak jakość ich odtwarzaczy? Swoją drogą - mistrzostwem jest fakt, że sprzedali tyle g**a zwanego Ipodem. Jednak dobry marketing może zdziałać cuda i za to szacun dla Apple'a! A że nie jest zły, to widać nawet na załączonym odnośniku.
    Nie wiem, jak zwykły MB, ale Pro jest bardzo solidną kupą złomu, nie mogę mu nic zarzucić. A iPod, no cóż... magia białych słuchaweczek Swoją drogą też posiadam iRivera i moim skromnym, nieco audiofilskim zdaniem, trudno znaleźć bezpośrednią konkurencję dla grajków tej firmy.
    Niestety już nie fotografuję, gdyż każdy jest lepszy ode mnie, ale miło mi pozostać w sympatycznym gronie

  2. #1102

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez locos Zobacz posta
    jeden z komentów, który mnie rozbawił:



    BTW skoro dyskusja już zeszła z macbookow na inne zabawki tej firmy..... miałem styczność z ipodem IV gen 20 GB. W porównaniu do iriver'a H320 to jest śmieszna kupka plastyku (do środka można dostać się bez odkręcania ani jednej śrubki, zresztą nawet gdyby ktoś chciał je odkręcić, to nie ma co odkręcać, bo obudowa trzyma się na zaciskach (1600zl za jakość wykonania na poziomie Manty, to mi się w głowie nie mieści do dzisiaj). O jakości odtwarzanego dźwięku, to nawet nie wspomnę, bo po prostu jest nędzna !! (dla tych, którzy zaraz zaczną krzyczeć, że mp3 jest be, mówię, że na iriverze mogę odpalać pliki w formacie flac - za to na obu playerach odpalałem mp3 w najwyższym bitracie w celu porównania)

    Moje pytanie brzmi - czy jakość wykonania Macbooka jest w podobnym stylu, jak jakość ich odtwarzaczy? Swoją drogą - mistrzostwem jest fakt, że sprzedali tyle g**a zwanego Ipodem. Jednak dobry marketing może zdziałać cuda i za to szacun dla Apple'a! A że nie jest zły, to widać nawet na załączonym odnośniku.
    Na pewno miales iPoda w reku nie podrobke? Bo jakos mi sie wierzyc nie chce. Akurat duzym ipodom nie da sie zarzucic kiepskiego wykonania. Sam od 3 lat uzywam 80gb genreacji 5.5 rzucac mozna i zyje, obecnie jakos dysk. Za grajka robi iphone, jedno urzadzenie mniej w kieszeni. Generacje 4, tzw. iPoda Photo tez mailem ztcw zyje gdzies do tej pory robiac za maly dysk.
    Co do komputerow to pierwsze serie MB i MBP byly troche nei trafione, choroby wieku dzieciecego. Teraz jest juz ok. Kazdy sprzet sie niszczy. Generalnie spada jakosc wiekszosci elektroniki, po to zebysmy za 2 lata kupil nowy, lepszy model z milionem nei potrzebnych funkcji. Apple na tym tle wypada nie najgorzej.
    Mac BOFH  Apple Certified Professional  Apple Certified Support Professional  Apple Certified Technical Coordinator  Apple Certified Final Cut X Trainer  Apple Certified Technical Training iOS 2018  Aperture 3 Specialist  Apple Education Trainer

  3. #1103

    Domyślnie

    Na pewno miales iPoda w reku nie podrobke?
    Wierz mi czy nie - to na pewno nie była podróbka.

    Bo jakos mi sie wierzyc nie chce.
    Więc proponuję wygoglac na necie tutek rozbierania ipodów IV generacji - jest ich kilka, włącznie z foto dokumentacją z takiej operacji. Dostać się do wnętrzności Ipoda można za pomocą małego plastykowego nożyka. Możesz się niemiło zdziwić i zacząć wierzyć, że Apple to nie tylko jakość. To także firma, która jak każda inna - sprzeda ci byle gówno w dobrym opakowaniu za całkiem nieprzyzwoitą sumkę...

    Akurat dużym ipodom nie da sie zarzucic kiepskiego wykonania.
    Najprawdopodobniej nie miałeś w rękach irivera - pod względem konstrukcyjnym jak i wykonania Ipoda dzieli przepaść od irivera.
    Cóż...przywiązanie do marki działa cuda.
    Ja miałem w rękach oba playerki i nie wyciągam wniosków na podstawie czytania recenzji lub opisów na stronkach firmowych.

    Sam od 3 lat uzywam 80gb genreacji 5.5 rzucac mozna i zyje, obecnie jakos dysk.
    Po raz kolejny podkreślam - miałem w rekach IV generację.
    (choć jestem pewien,że w Vej pod tym względem nic się nie zmieniło - nielogiczne byłoby poprawianie czegoś, na co drobny ułamek ludzi zwraca uwagę, a co podnosi koszty produkcji.)
    Ostatnio edytowane przez locos ; 11-02-2010 o 14:26

  4. #1104

    Domyślnie

    Ipoda mozna rozlozyc za pomoca karty kredytowej i scyzoryka. Topcase plastikowy, bottomcase metalowy, dosyc dobrze dopasowane. Czasem trzeba bylo sie wysilic zeby pusily zatrzaski. Akurat mnie nie musisz uczyc serwisowania sprzetu apple, ani jak on wyglada od srodka. Pracowalem swego czasu w serwisie apple :P
    Zgadza sie zabawki jak kazde inne. Teraz wszytsko skladaja chiczycy, nalepka zalezy od godziny i tasmy produkcyjnej.
    Wiesz gdyby sprzet komputerowy byl taki super niezawodny, to nie maial bym na chleb. Obojetne czy to dell, hp, apple z mac os x, win czy linuxem na pokladzie.
    Chociaz przyznaje z os x najmilej sie pracuje, jest rownie malo awaryjny co linux, a o win sie nie wypowiem, unikam jak moge. Serwer z win 2008 lezy obok jak wyrzut sumienia :P
    Dosyc flame i OT. Ide rzezbic tego windowsa.
    Mac BOFH  Apple Certified Professional  Apple Certified Support Professional  Apple Certified Technical Coordinator  Apple Certified Final Cut X Trainer  Apple Certified Technical Training iOS 2018  Aperture 3 Specialist  Apple Education Trainer

  5. #1105

    Domyślnie

    Zgadza sie zabawki jak kazde inne. Teraz wszytsko skladaja chiczycy, nalepka zalezy od godziny i tasmy produkcyjnej.
    Inne zabawki wykonane przez chińczyków w podobnym stylu (czyli można je rozłożyć za pomocą karty kredytowej i scyzoryka) nie kosztowały natenczas 1500 plnow.

    Wiesz gdyby sprzet komputerowy byl taki super niezawodny, to nie maial bym na chleb. Obojetne czy to dell, hp, apple z mac os x, win czy linuxem na pokladzie.
    No wreszcie dochodzimy do sedna sprawy - każdy sprzęt dzisiaj produkowany jest w Chinach, Tajwanie czy Malezji i jakościowo pozostawia wiele do życzenia. A to, że Apple potrafi taki s**t rozkładany kartą kredytową sprzedać 3 razy drożej niż inni to już nie mój problem....

    Chociaz przyznaje z os x najmilej sie pracuje, jest rownie malo awaryjny co linux, a o win sie nie wypowiem, unikam jak moge. Serwer z win 2008 lezy obok jak wyrzut sumienia :P
    Dosyc flame i OT. Ide rzezbic tego windowsa.
    Co do tego, który lepszy się nie wypowiem, bo nie miałem okazji pracować na wszystkich wyżej wymienionych. Ok, koniec tego OT.
    pozdrawiam

  6. #1106

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez locos Zobacz posta
    No wreszcie dochodzimy do sedna sprawy - każdy sprzęt dzisiaj produkowany jest w Chinach, Tajwanie czy Malezji i jakościowo pozostawia wiele do życzenia.
    Boją się wszyscy tego made in china...
    Dlaczego tak trudno zrozumieć, że chińczycy mogą zrobić dobrze albo tanio.
    W zależności od oczekiwań.

    P.S. Ta chinofobia sięga już tak daleko, że niektóre osoby oglądające porcelanę z napisem "china" rezygnują z niej myśląc, że to bubel...

  7. #1107

    Domyślnie

    Made in china w większości rzeczy znaczy tyle co składane w chinach, produkcja części jest w krajach sąsiadujących.
    Co do apple mam ipoda 1 generacji chyba od początku jak wyszedł i działa jak do tej pory **********, setki razy usiadłem na nim mając go w tylnej kieszeni, nawet nie wiedziałem że tam jest, jeszcze się nie rozwarstwił aczkolwiek dąży do tego, jak to zrobi to na pewno po takim czasie mu wybaczę. Mam już drugie słuchawki, te najnowsze pobierają dużo mniej mocy i mój ipodzik na nich bije rekordy słuchania muzyki - ogólnie wykonanie i satysfakcja spełniona w 100%. Na mojej liście jest macbookpro i w tym roku będę chciał go kupić, chce zobaczyć jak to działa - skoro praktycznie zawsze widzę u fotografów lapka apple do podglądu zdjęć i edycji to coś w tym musi być. Co do visty i win 7 od początku jak wyszły miałem zainstalowane te systemy, mój komputer pracuje 24/7 i przerzuca tony gb jak również potężne programy są odpalane na nim i brak w nim awaryjności tym bardziej mnie śmieszy jak słyszę że windows w tych czasach jest awaryjny, widocznie ktoś przy win98 się skrzywił i przeszedł na inny system. Można wgrać macosx na vmware workstation skompilowany system, dosłownie parę kliknięć myszą i można system zobaczyć i dotknąć, nie jest tak szybki jak normalny ale jest do celów zapoznawczych. Myślę że systemy od niedawna stały się bardzo przyjazne, intuicyjne i podobne, to się tyczy użytkowników apple którzy nie chcą używać win i użytkowników win którzy nie chcą płacić dużo za coś podobnego.
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    www.photolink.pl : Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  8. #1108

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez malita Zobacz posta
    ...skoro praktycznie zawsze widzę u fotografów lapka apple do podglądu zdjęć i edycji to coś w tym musi być. .
    Ano jest - czysty marketing

  9. #1109

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez locos Zobacz posta
    A to, że Apple potrafi taki s**t rozkładany kartą kredytową sprzedać 3 razy drożej niż inni to już nie mój problem....
    Pobieżnie przewertowałem swoje otoczenie, faktycznie mam mnóstwo drogich urządzeń które da się otworzyć bez użycia narzędzi. Muszę pomyśleć nad zamianą ich na jakieś 3x tańsze zakręcane na śrubki...
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  10. #1110

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez malita Zobacz posta
    Mam już drugie słuchawki, te najnowsze pobierają dużo mniej mocy i mój ipodzik na nich bije rekordy słuchania muzyki - ogólnie wykonanie i satysfakcja spełniona w 100%.
    No widzisz. Ale każdy ma inny próg satysfakcji.
    Czasami trwanie w błogiej nieświadomości istnienia rzeczy o niebo lepszych w podobnej cenie popłaca... firmie na literkę A

    Na mojej liście jest macbookpro i w tym roku będę chciał go kupić, chce zobaczyć jak to działa - skoro praktycznie zawsze widzę u fotografów lapka apple do podglądu zdjęć i edycji to coś w tym musi być.
    Jeżeli zamierzasz wydać parę ładnych tysi kierując się takimi przesłankami to nie mam pytań. Myślę, ze Steve Jobs uścisnął by Ci dłoń gratulując (jedynie) słusznego podejścia

    Żeby nie było - nie jestem przeciwny produktom tej marki. Po prostu lubię przemyślane zakupy, a jeśli zaczniesz się zastanawiać nad Applem, to możesz dojść do wniosku, że to taka sama chińszczyzna, jak każda inna, tylko cenę ma jak ręcznie składany leopard (nie mylić z czołgiem....)

Strona 111 z 371 PierwszyPierwszy ... 1161101109110111112113121161211 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •