ale pytanie było o SDHC a nie 4GB, które są dostępne także bez problemu jako non SDHC
Szukaj
ale pytanie było o SDHC a nie 4GB, które są dostępne także bez problemu jako non SDHC
Ja próbowałem Kingstona SDHC 4GB i aparat widział 2GB, natomiast Toshiba SDHC 4GB (biała) działała bez zarzutu. Dla pewności jednak wolę używać zwykłych SD 2 x 2GB, żeby nie spotkała mnie niespodzianka w postaci braku zdjęć na karcie. W końcu 2GB to wcale nie tak mało, jesli aparat ma 6-milionową matrycę.
Osobiście wychodzę z założenia, że lepiej używać mniejszych kart, bo jeśli coś się z kartą skaszani to tracisz mniej zdjęć. Dlatego sądzę, że lepiej pójść w mnogość kart 2GB niż kupować większe.
D90|S17-50|N35 1.8|N50 1.8|S70-200|SB600|tanie studyjne klamoty
10zł miesięcznie na jakąś fundację na rzecz dzieci - świata nie zbawisz, a kogoś uszczęśliwisz.
A ile osobom padła karta wysokiej jakości i nie dało się z niej nic odzyskać żadnym programem rescue?
Chodzi o to, że jak ktoś używa gównianych kart niewiadomego pochodzenia to może mieć problem...
Znajomej od D50 chodziło o 8GB...
No tak, ale karty to przecież tylko karty... No i nawet jeśli statystycznie te z górnej półki, czy nawet polecane przez Nikona są znacznie mniej awaryjne, to zawsze może się coś stać. Mnie dwa razy padła karta - nigdy w Nikonie, bo tego mam od niedawna, fakt. Raz była to Lexar MS (ok, firma krzak), a za drugim razem padł gigowy SanDisk - ale w palmtopie. Z Sandiska odzyskałem pliki (no, częściowo), a Lexar nadawał się tylko do wyrzucenia.
Poza tym jak karta padnie to wypada mieć zapasową, nawet jeśli zawartość jest do odzyskania... Przynajmniej można dalej robić zdjęcia, gdy tamta czeka sobie spokojnie na recovery. Z mojego punktu widzenia warto więc mieć minimum dwie, mniejsza o pojemność.
Co do SDHC, na dpreview.com, w porównaniu D40 i D50 masz info, że D50 ich nie obsługuje. Znalazłem też taki artykuł: http://www.robgalbraith.com/bins/mul...?cid=6007-7905 W skrócie piszą tam, że D50 obsługuje karty do 2GB, ale jeśli sformatuje się kartę 4GB (zakładam, że nie SDHC tylko zwykłą) w komputerze, to powinna pójść. Wydaje mi się, że w tej sytuacji problem jest czysto akademicki - 8GB i tak nie pójdzie, gwarantowana obsługa do 2GB (a więc nie HC), a jak chodzi o 4GB to po co kupować HC?
D90|S17-50|N35 1.8|N50 1.8|S70-200|SB600|tanie studyjne klamoty
10zł miesięcznie na jakąś fundację na rzecz dzieci - świata nie zbawisz, a kogoś uszczęśliwisz.
Ja zanim przerzuciłem się na Nikona od ponad 4 lat miałem kompakta Olympusa na nieprodukowane już kartamy Smart Media by Kingston, Olka mam zresztą do tej pory i wciąż robi zdjęcia i z kartą nie ma żadnych problemów.
Mi sie wydawało, że Lexar robi dobre karty...Raz była to Lexar MS (ok, firma krzak)![]()
eee to takie forumowe zabobonySanDisk i nic poza tym
a ja np. kocham karty Transcendi mój Nikoś też
![]()
Nie od firmy, ale od standardu. SDHC to nie "wszystkie karty od 4 GB". Po prostu "zwykłe" SD są w do 4GB, a SD w standardzie SDHC zaczynają się od 4GB. Powoduje to takie małe zamieszanie, bo 4GB akurat można znaleźć i SDHC i normalneA SDHC nie pośmiga w D50 bo nie ma obsługi tego standardu
![]()
Idąc dalej (i powtarzając się) - w D50 nie sformatuje się karty większej niż 2GB, ale jeśli włożysz do niego kartę nie-SDHC wielkości 4GB sformatowaną gdzie indziej (w kompie) to powinna pójść. Zobacz linka w moim poprzednim poście. SDHC niezależnie od formatowania i wielkości natomiast zgodnie z tym, co wiem, nie pójdą.
D90|S17-50|N35 1.8|N50 1.8|S70-200|SB600|tanie studyjne klamoty
10zł miesięcznie na jakąś fundację na rzecz dzieci - świata nie zbawisz, a kogoś uszczęśliwisz.
Skontaktuj się z nami