Może i tak, ja akurat w studio nie pracuję. Ostatnio jak byłem na wyjeździe urlopowym, to zrobiłem przez 3 tygodnie 200 fotek. Jakoś nie mogę się pozbyć nawyków z "analoga" (i samego "analoga").
Jak słyszę, że ktoś kupił cyfrówkę i przez weekend zrobił 2000 zdjęć, to zastanawiam się czy nad którymkolwiek zdjęciem pomyślał, czy może robił wszystko "ile się da", a potem coś się wybierze.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami