sebasw, juz to gdzies pisalem ale ok - moge jeszcze raz Ja tu jestem raz na wakacjach a raz w pracy [zalezy od dnia ]

Koszta sa rozne, zalezy czym chcesz sie przedostac, gdzie i jak szybko - ja to robie samolotem, bilet wazny pol roku [bo takie kupuje] kosztuje ~3,2kpln, Aeroflot - z Warszawy do Szanghaju [bo mieszkam w Nankinie i z Szanghaju mam najblizej, 2h pociagiem] z przesiadka w Moskwie - to jest najkrotsza i najszybsza trasa.

Wiza dla obywateli RP jest darmowa [chyba ze chcesz express albo zalatwiasz to w jakiejs agencji turystycznej np w Hong Kongu ].

Co do komunikacji - czasy sie zmieniaja i nawet Chiny w koncu zaczynaja sie uczyc angielskiego ale jak nie znasz chinskiego [albo chociaz jego podstaw] to mozna miec czesto problem, zwlaszcza jak sie zgubimy na jakims zadupiu - ale sa miejsca w ktorych nawet znajac chinski nie dasz rady sie skomunikowac ze starymi nawet nie ma co gadac [chyba ze oni sami zagadaja], mlodzi sie cos tam ucza i czesto zaczepiaja zeby praktykowac swoj angielski albo zeby sie pochwalic ze go znaja [super... ] albo zeby po prostu spedzic z bialym [czyt. zabrac nam] troche czasu ale Chinczycy ogolnie maja w tylku wszystko co zachodnie [albo inaczej - wszystko co nie jest chinskie ] wiec i jezyki obce tez

A z kosztem pobytu bywa roznie - ale jak wszedzie na swiecie - im wieksze i fajniejsze miasto tym drozej no i czy chcesz mieszkac w baraku czy w apartamencie 200m2 wiec tu nie bede sie wypowiadal bo rozrzut jest taki ze musialbym napisac od 0 do niesk rmb/euro/pln/usd/itp zeby bylo zgodne z prawda

Mysle ze tyle info wystarczy - jest prawie 2 w nocy wiec trzeba isc spac dobranoc