Dzieki

david555, ehh... gdyby Mao to czytal.... przeciez w Chinach nie ma religii...

A tak na powaznie - niestety czasem jest problem i nie wszyscy chca zeby zrobic im zdjecie. Oczywiscie usmiech itp pomagaja, ale czasem znajdzie sie ktos kto mimo wszelkich staran nie daje sobie zdjecia zrobic ale to nic - zauwazylem ze im miasto wieksze tym gorzej i religia nie ma z tym nic wspolnego

Co ciekawe - to Chinczycy czesciej robia sobie zdjecia ze mna lub moja przyjaciolka niz ja im