Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 30
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Maciej Zobacz posta
    Zapomnij o Mamiyi dla żony. To najcięższy TLR, jaki powstał. Waży coś koło 1,8 kg, więc prawie dwa razy więcej niż yashica. Po prostu - wół roboczy, a nie na spacerki.
    Nie przesadzasz Maciek, Yashica waży 1055gram i nie ma wymiennej wyśmienitej optyki, Mamiya C220 waży 1200gram a C330 zależy od modelu od 1300 do 1500, więc co to za różnica czy będziesz miał w ręku 300-400 gram więcej i tak większość ze statywu się robi, czarna optyka Mamiya jest rewelacja i porównywalna jakością z optyką Rolleiflex SL czy Mamiya RB, faktem jest że Yashica kosztuje 600pln +/- ale za niewiele więcej kupisz Mamiya C220 czy C330

  2. #22

    Domyślnie

    Ja ani jednego zdjęcia yashicą nie robiłem ze statywu. Bo po co?
    Poza tym, chyba pominąłeś fakt, że to ma być aparat dla jego żony.
    "Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."

  3. #23

    Domyślnie

    skoro TLR jest taki fajny to dlaczego sprzedałeś? Miałeś go pare miesięcy - od lata chyba.
    jakie ma wady? Dlaczego przestał wystarczać?
    ja sądzę, że takie odpowiedzi są istotne, bo jak ktoś ma się w coś pakowac, to świadomie.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  4. #24

    Domyślnie

    do Mamiya jest grip poza tym nie pominąłem faktu, że to dla żony, gdyż patrząc na wagę to Lubitiel jest jeszcze lżejszy....Yashica ma 2 nakladki na 1 standardowy obiektyw, Mamiya ma wymienna wyśmienitą optykę, to chyba wielka różnica jeśli chodzi o tak sprecyzowany temat jak portret i jakośc obrazu, sam kiedyś chciałeś kupić C330....?? Yashica to tańsza alternatywa i to dobry aparat, lecz nie zrobisz nim tego co Mamiya, a waga hmmmm cóż każdy aparat waży i zauważ im lepszy tym więcej.....

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    skoro TLR jest taki fajny to dlaczego sprzedałeś? Miałeś go pare miesięcy - od lata chyba.
    jakie ma wady? Dlaczego przestał wystarczać?
    ja sądzę, że takie odpowiedzi są istotne, bo jak ktoś ma się w coś pakowac, to świadomie.
    Najważniejszym i decydującym powodem, nie był sam TLR, tylko średni format. Po prostu nie stać mnie na jego eksploatację i wracam do 35mm.

    Ale faktem jest i raczej nie wadą, a specyfiką TLR (Paweł dokładnie wie jakie TLR ma cechy i tego chciał), że nie masz wymiennej optyki. Standard to bardzo uniwersalna ogniskowa, ale nieraz po prostu brakuje innej ogniskowej. Paralaksa - pomijalna.
    Dla mnie największą wadą była migawka. Brakowało czasów dłuższych niż 1 sekunda i krótszych niż 1/500 sekundy.
    "Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."

  6. #26

    Domyślnie

    Z Twej wypowiedzi wynika, że C220 i C330 to nie TLR, bo ma wymienną optykę... a to najlepszy TLR na rynku, ciekawy jestem czy mając przed sobą Yashica Mat za 500-600pln, a C220 lub C330 ze standardem droższą o 200pln, wybrał byś Yashica

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Musashi_Miyamoto Zobacz posta
    Z Twej wypowiedzi wynika, że C220 i C330 to nie TLR, bo ma wymienną optykę... a to najlepszy TLR na rynku, ciekawy jestem czy mając przed sobą Yashica Mat za 500-600pln, a C220 lub C330 ze standardem droższą o 200pln, wybrał byś Yashica
    To oczywiście zależy od tego, czego bym potrzebował w danym momencie. Generalnie nie chcę już TLRa. A przynajmniej nie chcę, póki miałby to być mój jedyny korpus.
    "Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."

  8. #28

    Domyślnie

    To Macieju powiem Ci, jak się spotkamy kiedyś na plenerze dam Ci stestować swoją gwarantuję, że byś nie sprzedał z 55mm np. na pełnym wyciągnięciu miecha osiąga macro 1:1 prawie to jedna z ciekawostek, obiektywy są rewelacyjne jak i obraz z Nich, czasy 1/500 do 1s+B, synchronizacja z lampami na każdym czasie, ten aparat był używany w niejednym studio, ma akcesoria pozwalające uniknąć widma paralaksy z 3 obiektywami, bo tylko z 3 występuje, lecz jak ktoś wspomniał im dalej tym mniej widać Oczywiście masz rację, co do 1 i podstawowego body, to raczej żaden średni format się nie nadaje, chyba że robisz tylko w studio lub jesteś fanem 6x6 Mi zawsze leżał Fuji GA645 AF, o ile nie mylę symboli co prawda 6x4,5 ale z dobrym optycznie zoomem, AF i lekki no ale cena była powalająca.

    Pozdrawiam Jaca
    Ostatnio edytowane przez Musashi_Miyamoto ; 07-11-2007 o 00:05

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Musashi_Miyamoto Zobacz posta
    To Macieju powiem Ci, jak się spotkamy kiedyś na plenerze dam Ci stestować swoją gwarantuję, że byś nie sprzedał z 55mm np. na pełnym wyciągnięciu miecha osiąga macro 1:1 prawie to jedna z ciekawostek, obiektywy są rewelacyjne jak i obraz z Nich, czasy 1/500 do 1s+B, synchronizacja z lampami na każdym czasie, ten aparat był używany w niejednym studio, ma akcesoria pozwalające uniknąć widma paralaksy z 3 obiektywami, bo tylko z 3 występuje, lecz jak ktoś wspomniał im dalej tym mniej widać Oczywiście masz rację, co do 1 i podstawowego body, to raczej żaden średni format się nie nadaje, chyba że robisz tylko w studio lub jesteś fanem 6x6 Mi zawsze leżał Fuji GA645 AF, o ile nie mylę symboli co prawda 6x4,5 ale z dobrym optycznie zoomem, AF i lekki no ale cena była powalająca.

    Pozdrawiam Jaca
    Kocham 6x6! I chętnie bym się pobawił Twoją Mamiyą.
    Ale jak już napisałem - teraz jak bym kupował 6x6, to SLRa. Jak też wyżej napisałem - z osobistych preferencji. Co nie zmienia faktu, że Twoja Mamiya to świetny sprzęt. (nie podważałem tego)
    "Wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa."

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Musashi_Miyamoto Zobacz posta
    Oczywiście masz rację, co do 1 i podstawowego body, to raczej żaden średni format się nie nadaje, chyba że robisz tylko w studio lub jesteś fanem 6x6
    słuszna uwaga. Jak kupisz lustrzankę jednoobiektywową 6x6 to tez ci wszystkiego nie załatwi. Nie będziesz miał mocnych szerokich katów, nie będziesz miał dłuższego tele, zakres czasów tez nie będzie b. duży. O szybkostrzelności i automatyce nie wspomnę. Tak wiem, są body z rozbudowaną elektroniką, automatyką, są dłuższe tele (ale nic specjalnego, taki nikkor 70-300 wszystko ci w małym obrazku załatwi, a to więcej niz 500 mm w 6x6, a takiego szkła nie dostaniesz za małe pieniądze). Na teraz cie sport, Af, szybkostrzenośc nie interesują, ale streetphoto - ? tez się te funkcje przydają i to ciężko robić 6x6. Da się, pewnie, ale to bez sensu. ja kiedyś robiłem sport i to dynamiczny w hali, na praktice LTL z obiektywem od pentacona na przejściówce - sonnar 180. Dziś to śmieszne.
    jak kupisz 6x6 to i tak kupisz mały obrazek. Ja mam małoobrazkowy analog, cyfrę, 6x7 i do dyspozycji 645 i 4x5 cala. Nie idzie się oprzeć tylko na dużym formacie.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •