Mam dylemat i to straszny. Mój blaszak nadaje się do rozbudowy i teraz mam dwa sposoby na rozbudowę:
1. Płyta główna pod dual Xeon (obsługa zwykłych ddr'ów, dysków ata, agp x4/8, "prawie" standardowe zasilanie)
- Dwa procesory Xeon 3000 (1MB cache, FSB 533) lub 2x 3200 (2MB cache, FSB 533)+mocowanie+chłodzenie
- Mocny zasilacz 450W
- Obudowa serwerowa (od biedy z byle blaszaka by się to wszystko kupy trzymało)
Dodam że ze starego komputera przełożyłbym grafikę, pamięci, dyski ATA, napędy ATA, kartę dźwiękową)
Za całość musiałbym wybulić ok. 1200 zł
2. Płyta pod AMD socket AM
- Procesor AMD 64x2 6000+
- Pamięci DDR Geil Dual Kit 2x1 GB fsb 800 cl5
- Dysk Sata 160 GB
- Karta graficzna PCI-E Gforce 8500 128MB (zintegrowana by wystarczyła, ale nie lobię tych rozwiązań)
Ze starego komputera zostałyby: napędy, obudowa, karta dzwiękowa
Koszt: ok 1500 zł (nie liczę rabatu pracowniczego)
Z czym mam problem? Otóż sami wiecie jak to jest teraz z tymi blaszakami. Chiny, Chiny uber allesJa dużo nie potrzebuję - wystarczyłyby dwa procki/dual core albo inne podwojenie CPU. Na komputerze nie gram praktycznie wcale (tylko CS lub ET tak dla odprężenia po pracy) więc wymiana grafiki w 2 przypadku to tylko po to by mieć jakiś wgląd na to co tworzę, tak samo jak pamięci i dysk. Największy ból jest w tym, że blaszaków dla zwykłych ludzi zrobiłem tyle, że mogę je liczyć spokojnie w setkach. Natomiast serwerów było tyle, że na palcach jednej ręki mógłbym policzyć i z dwa palce zostaną. Jednym słowem nie mam doświadczenia w sprzęcie serwerowym, a tym bardziej z platformą Intela. Wiadomo, że stawia się na niezawodność i stabilność. Dobre, dedykowane stacje graficzne robione są na najnowszych Xeonach, ale... Cena, cena, cena.
Co doradzicie? Czy ktoś pracował na Xeonach? Jak się one mają w pracy z PS, Lightroom'em, Capture NX i innymi? Jak na nich chodzi rendering i wizualizacje np. Autocad, Archicad, itp.? Tylko proszę nie proponować Core 2 Duo - dziękuję, postoję.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami