Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: Zakup minilabu

  1. #1

    Domyślnie Zakup minilabu

    Witajcie

    Znajomy chce kupić minilab.

    Oczywiście chodzi zarówno o zdjęcia z cyfry jak i z analoga.

    Który minilab możecie polecić - firma, model. Chodzi mi o używany, prosty w obsłudze, maksymalny format to 20x30 (może być nawet mniejszy - 15 x 21).

    Szukłem po allegro, ale kompletnie nie wiem czego mam szukać. Nie wiem też co jest potrzebne do takiego punktu wywoływania zdjęć.

    Proszę o wszelką pomoc - najlepiej z linkami do odpowiednich stron.

    Grzegorz
    ---------------------
    Co Cię nie zabije to Cię wzmocni...

  2. #2

    Domyślnie

    Nie bardzo rozumiem...
    Chce kupić mini lab-a (i np. postawić sobie w garażu) czy chce otworzyć od 0 zakład foto?
    I baaaaardzo ważna rzecz...
    Mogę co nieco podpowiedzieć ale wszystko zależy od kwoty jaką dysponuje Twój znajomy

  3. #3
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Wydaje mi się, że wielkiego wyboru nie masz. W sumie tak naprawdę, to wszelkie kissy, gretagi i inne lafoty odpadają, starsze z cyfraka idą tylko via karetka cyfrowa, pozostaje jakiś frontier
    Wszystko zależy jeszcze od tego, co on na tym zamierza robić - czyli tak, jak napisał _adam_t, i ile jest na to kasy

  4. #4

    Domyślnie

    Frontier, frontier i jeszcze raz frontier. Model 350 ze skaneren SP2000 można kupić już za 70000zł, do tego instalacja i przegląd oraz zalanie chemią - jakieś 10.000 powinno wystarczyć. Generalnie nic lepszego. Kisy, lafoty, gretagi i cała reszta to kupa...

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fIlek Zobacz posta
    Frontier,....... i cała reszta to kupa...
    jest jeszcze noritsu, podobna cena, możliwości podobne, mechanika doskonała, jeśli nie musi być specjalnie szybka to wystarczy 3000 lub nieco szybsza 3001 (bo ma dwa tory papieru)

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fIlek Zobacz posta
    Frontier, frontier i jeszcze raz frontier. Model 350 ze skaneren SP2000 można kupić już za 70000zł, do tego instalacja i przegląd oraz zalanie chemią - jakieś 10.000 powinno wystarczyć. Generalnie nic lepszego. Kisy, lafoty, gretagi i cała reszta to kupa...
    Filek ma oczywiście absolutną rację.
    Cała reszta to ... bo pewnie i tak by "wymoderowano".

    Tylko że model 350 już od dawna nie jest produkowany... Oczywiście używane można już kupić za 70 - 80 tyś. I tu wszystko zależy od "przebiegu".

    Natomiast coś nowego lub w miarę bliskie do nowości to niestety duuuuuużo więcej.

    Do tego dochodzi cała masa "zabawek".
    Jeżeli znajomy ma "tylko" aparat i chce otwierać zakład to dłuuuuga droga przed nim...

  7. #7

    Domyślnie

    Noritsu 3000 i 3001 to maszyny technologicznie różne od Froniter. Co prawda 350 nie jest już produkowana, ale z częściami nie ma problemu, zwłaszcza, że większość pasuje z nowszych modeli. Tak czy siak są w dystrybucji zarówno oficjalnej jak i drugim obiegu. TO co odróżnia 350 i 370 od nowszych modeli to skaner oparty na 36V żarówce halogenowej i zamiennych filtrach (zależnie od rodzaju skanowanego materiału). Moim zdaniem to najlepszy skaner w cyfrowych maszynach. Co prawda nie usuwa automatycznie rys i kurzu, ale za to jakość skanów... miodzio! Jak ktoś będzie w najbliższym czasie w Mińsku, to na billboardach PO są skany właśnie z SP2000 . Wracając do Noritsu - przede wszystkim max format to 20x30, a Frontier to formacik 25x38 (dokładnie 254x381mm). Mechanicznie Noritsu jest solidne, jakościowo MZ nie ma niestety porównania, pomimo, że Noritsu współpracuje od jakiegoś czasu technologicznie z Fuji. IMHO Noritsu nastawia się powoli jednak na atramentowe minilaby, bo już kilka lat temu pokazywali prototypy takich urządzeń. Dodatkowo chemia w cartridge to kolejna zaleta maszyn fuji - trzeba się mocno starać, żeby narozrabiać z chemią. Należy przestrzegać kilku podstawowych zasad - używać wody destylowanej, lub z filtra osmozy (ale bez mineralizatora), myć rolki raków raz na tydzień, raz na miesiąć raki i wymieniać wodę w ostatnich 3 tankach (płuczki), czyścić filtry optyczne i powietrza, oraz wymieniać regularnie filtr komory naświetlania. Do tego raz na pół roku wizyta serwistanta i będzie OK. Jeśli kolega będzie szukał takiej maszyny w dobrym stanie za dobre pieniądze, zapraszam na PW, pogadam z chłopakami czy mają coś ciekawego.
    Ostatnio edytowane przez fIlek ; 28-10-2007 o 21:43

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez _adam_t Zobacz posta
    Do tego dochodzi cała masa "zabawek".
    Jeżeli znajomy ma "tylko" aparat i chce otwierać zakład to dłuuuuga droga przed nim...
    Często na sprzedaż jest całe wyposażenie, więc nie ma obawy, ale rzeczywiście przy obecnym spadku ilości zleceń amatorskich zakup minilaba wymaga nie lada odwagi i zaangażowania sporych środków pieniężnych... Nie ma lekko

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fIlek Zobacz posta
    Często na sprzedaż jest całe wyposażenie, więc nie ma obawy, ale rzeczywiście przy obecnym spadku ilości zleceń amatorskich zakup minilaba wymaga nie lada odwagi i zaangażowania sporych środków pieniężnych... Nie ma lekko
    Wiem...
    Przerabiałem to jakieś 3 latka temu...

  10. #10

    Domyślnie

    Noritsu dokłada Digital Ice do skanera gratis i do niedawna dawało cały soft i wszelkie aktualizacje gratisowo,
    na ostatnich targach w Lodzi zaczęli coś wspominać o opłatach za oprogramowanie, jednak nie wiem czy już biorą
    Nie wiem jak w Fuji ale chyba sporo to kosztuje. Noritsu ma wszelkie części w magazynach gdzieś w Holandii, do całkiem nie młodej wołaczki zamawiałem części i dostawa w 3-4 dni
    mam jeszcze pytanie jak sie ma różnica kosztów chemii fuji w kardridżach i np tetenala.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •