kochani serce rośnie jak sie to czyta. Są ludzie którzy doceniaja to co daje analog. Na razie jest on jakościowo lepszy (choć to nie jest najistotniejsze w tym wszystkim).
P.S. - MzMarcin lubi komputer i grafiki, wolno mu. Ale niech nie udowadnia jego wyższości.

Ale jest jedno ale. Temat brzmi przypomnę - analog umiera? a odpowiedź jest niestety twierdząca.
Niestety to już Kopernik udowodnił, że słaby pieniądz wypiera lepszy.
Takie czasy. Nie musi być lepiej, błędne jest takie założenie. Musi byc szybciej, łatwiej, taniej - podpisuję sie pod tym stwierdzeniem jednego z poprzedników.
Gorzej, że skutkuje to jedncześnie fotograficznym "grafomaństwem" i niedokształceniem.

Były wczesniej wtrącenia, że telewizja nie wyparła teatru. Jak to. Porównajcie sobie ile godzin rocznie statystyczny polak spędza przed telewizorem, a ile w teatrze.
Analog to będzie nisza dla wtajemniczonych i tyle.