pomyliły ci się 2 rzeczy - czas oraz jedna literka...powinno byc - ja jestem grzesznyZamieszczone przez JELO
Szukaj
pomyliły ci się 2 rzeczy - czas oraz jedna literka...powinno byc - ja jestem grzesznyZamieszczone przez JELO
Pozdrawiam Serdecznie Jacek PawłowskiF70+D50+D200+Tamron 28-75/2.8+Tamron 17-35/2,8-4+Sigma 70-200/2,8HSM+Nikkor 12-24/4+Nikkor 85/1,8+Metz 54MZ4i+MF055PRO+MF479B ANKIETA - LAMPY BŁYSKOWE
pozdrawiam
JELO
F100 /F50 /D90 /NIKKOR 35-80,18-105, 20, 50, SIGMA 100-300
nie no ...cóz kocham was![]()
kochaniserce rośnie jak sie to czyta. Są ludzie którzy doceniaja to co daje analog. Na razie jest on jakościowo lepszy (choć to nie jest najistotniejsze w tym wszystkim).
P.S. - MzMarcin lubi komputer i grafiki, wolno mu. Ale niech nie udowadnia jego wyższości.
Ale jest jedno ale. Temat brzmi przypomnę - analog umiera? a odpowiedź jest niestety twierdząca.![]()
Niestety to już Kopernik udowodnił, że słaby pieniądz wypiera lepszy.
Takie czasy. Nie musi być lepiej, błędne jest takie założenie. Musi byc szybciej, łatwiej, taniej - podpisuję sie pod tym stwierdzeniem jednego z poprzedników.
Gorzej, że skutkuje to jedncześnie fotograficznym "grafomaństwem" i niedokształceniem.
Były wczesniej wtrącenia, że telewizja nie wyparła teatru. Jak to. Porównajcie sobie ile godzin rocznie statystyczny polak spędza przed telewizorem, a ile w teatrze.
Analog to będzie nisza dla wtajemniczonych i tyle.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
"P.S. - MzMarcin lubi komputer i grafiki, wolno mu. Ale niech nie udowadnia jego wyższości." Żadnej grafiki nie lubięnigdy nic nie "dorysowuję" do zdjęcia. Jedyne co robię to właśnie wyciąganie fotki(czyli kolorki takie jak chcę a nie takie jak mi daje konkretny film
, kontrast, cienie). Portrety(robione dla siebie) są zawsze naturalne, nic nie mydle i nie usuwam.
„Gorzej, że skutkuje to jedncześnie fotograficznym "grafomaństwem" i niedokształceniem. „
Nie do końca bo przyznam że także dzięki cyfrze „miliony” wspaniałych zdolnych ludzi mogło wreszcie odkryć i zająć się fotografią. I nie chodzi że taniej młodzi ludzie po prostu inaczej traktuję cyfrę mniej się jej boją… ale to inny temat.
”Analog to będzie nisza dla wtajemniczonych i tyle.” Z jednej strony chciałem przyklasnąć i napisać „I PRAWIDŁOWO”, ale jak mi cenę za papier podniosą (i cholender jasny Agfy podobno nie ma kurcza ostatnio już z ich papierem miałem problemy) i tak dosyć drogi. Filmy skoczą, chemia skoczy to będzie bida delikatnie mówiąc. Dopuki jest popyt to i cena jako taka...
Pozdrawiam Marcin
"Zdjęcie można zrobić wszystkim, tylko po co się męczyć skoro jest Nikon"
"Oby piękno miało moc wzbudzania dobra..."
"Mogę wtrącić?" Temat, jak patrzę rzeka, więc myślę że mogę też i swoje zdanko wtrącić. Osobiście uważam że analog może nie tyle co umrze, ale poprostu zostanie wyparty z rynku dla przeciętnego, a może i nawet więcej niż przeciętnego pstrykacza, ja nie jestem ani zwolennikiem ani przeciwnikiem cyfrówek, traktuję to poprostu jako koleją technikę(jednym ułatwiającą życie innym dającą poprostu więcej możliwości wyrażenia tego co chciał).
MzMarcin napisałeś tak o papierze jakby w fotografii cyfrowej nie był on potrzebny, ba nawet wogóle nie używanyz resztą się zgodzę
"Analog to będzie nisza dla wtajemniczonych i tyle." - a ja bym to inaczej, analog to będzie nisza dla tych co go kiedykolwiek używali i mieli przyjemność z tego sposobu fotografowania, te wtajemniczenie zabrzmiało jakoś tako.. czarna magia
już uciekam - nie traktujcie tego postu jako dodatkowego kija w mrowisko, ot takie moje skromne zdanie, niestety nie będę mógł kontynuować dyskusji, wpadam tylko na chwilę na forum i czytam wszystko
"PRASŁOWIAŃSKA GRUSZA, KRYJE W SWYCH KONARACH PLEBEJSKIEGO UCIEKINIERA"
uściśle więc o co mi chodziło z ta niszą i z tymi wtajemniczonymi
pisząc, że bedzie to nisza miałem na mysli że będzie (za pewien czas) w stosunku do cyfry rynkiem mikroskopijnym, droższym i to nie tylko trochę jak teraz, a wiele, wiele bardziej, co tym bardziej przyczyni się do tego, że nie bedzie popularny
.
jeśli chodzi o tych wtajemniczonych - nie będzie łatwo odróżnić zdjęć zrobionych cyfrą a analogiem i niewielu bedzie to w dodatku obchodziło, czym to zdjęcie jest robione. Tych co to odróżnią, docenią, że to ciemnia, baryt itd będzie garstka. Jak garstka ludzi słucha płyt analogowych albo chodzi regularnie do teatru. Będzie to taki snobizm, ale w moim postrzeganiu taki bardzo pozytywny.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Jacek_Z napisał:
"analog umiera? a odpowiedź jest niestety twierdząca."
No cóż jak narazie tego za bardzo nie czuję bo dostępność materiałów do fotografowania nie zmalała jakoś znacznie. Natomias...jeśli umiera to na pewno nie umrze...oby tylko nie przestali produkować filmów fotograficznych![]()
Materiały są i będą. Podejrzewam, że tak długo, jak długo będzie ich potrzebował przemysł filmowy (który chyba dość sporo ich zużywa)
Orion 64 napisał:
Ostatnio przeczytałem w "Rzeczpospolitej", że 80 % zdjęć zrobionych cyfrówkami nigdy nie jest drukowane. Co to za przyjemność oglądać zdjęcia na komputerze albo na telewizorze ?MzMarcin napisałeś tak o papierze jakby w fotografii cyfrowej nie był on potrzebny, ba nawet wogóle nie używany z resztą się zgodzę
[ Dodano: Sro 11 Sty, 2006 ]
Jacek Z napisał:
To jest prawda, czasy się zmieniają i większość ludzi obecnie przesiada się na cyfrę, tego zjawiska nikt i nic nie powstrzyma.Ale jest jedno ale. Temat brzmi przypomnę - analog umiera? a odpowiedź jest niestety twierdząca.
Niestety to już Kopernik udowodnił, że słaby pieniądz wypiera lepszy.
Takie czasy.
Zdjęcia robi fotograf a nie aparat.
Mój sprzęt :
Czy to jest ważne ?
Skontaktuj się z nami