To są ruiny zamku w Ogrodzieńcu.
Tyle, że nie od strony, od której włażą tam setki turystów i gdzie poza barierkami i paniami w czerwonych sandałkach nic nie udaje się sfocić...
Trzeba nieco pokombinować ale suma sumarum chyba się opłaca, zwłaszcza jak się uda doczekac na ładne promyki.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami