Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 30
  1. #21

    Domyślnie

    Czy badziewie to się okaże, na pewno ktoś kto posiada firmowego lapka nie napisze dobrego słowa o kadłubku Potrzymam go 1,5 roku i sprzedam przed końcem gwarancji i kupi się nowego No na pewno będzie full używanych Toshib czy HP bo tego najwięcej schodzi. Sądzę, że nie można się sugerować opinią, że jak to jest Toshiba to jest super i nigdy się nie popsuje ponieważ Toshiba mojego znajomego w ciągu pól roku była 4 razy w serwisie, może trafił akurat na pechowy model...
    Ostatnio edytowane przez Blister ; 20-10-2007 o 19:56

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    ...... Oferty te są odzwierciedleniem trwałości. CA, Medionów, Gericomów i pokrewnych w zasadzie prawie nie ma, jest za to mnóstwo IBM'ów, Dell'i, Toshib i podobnych.
    ... na których praktycznie nic już nie chce działać, bo dwa lata w tej dziedzinie to prawie epoka. Nie ma się co oszukiwać, ale notebooka kupuje się na jakieś dwa lata, a później i tak będzie złomem. Nie da się go rozbudować, bo standardy już nie te i nic nie pasuje. Jeśli się nie rozpadnie, to i tak nie da się go sprzedać za sensowną kasę, bo proceesor już nie ten, zbyt mało RAMu, mały dysk i tak w koło Macieju. Każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie, czy woli tańszy produkt, który się po gwarancji rozleci, czy nieco droższy, z którym za dwa lata nie będzie co zrobić i trzeba będzie sprzedać za grosze, albo wyrzucić na śmietnik. Zapewne więc wyjdzie na to samo.
    Jacek

  3. #23

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Blister Zobacz posta
    Czy badziewie to się okaże, na pewno ktoś kto posiada firmowego lapka nie napisze dobrego słowa o kadłubku Potrzymam go 1,5 roku i sprzedam przed końcem gwarancji i kupi się nowego No na pewno będzie full używanych Toshib czy HP bo tego najwięcej schodzi. Sądzę, że nie można się sugerować opinią, że jak to jest Toshiba to jest super i nigdy się nie popsuje ponieważ Toshiba mojego znajomego w ciągu pól roku była 4 razy w serwisie, może trafił akurat na pechowy model...
    Jest to badziewie i to jest fakt. Nie ma co o tym deliberować. Jak się zapewne zorientowałeś pracuję z branży komputerowej i nie piszę jako urażony posiadacz firmowego notebooka. Podobnie jak wielu, również nasz zakład kilka lat temu robił takie składaki na podzespołach od Compal'a. Nie spełnia "to" podstawowych wymogów jakościowych. A odnośnie przykładowych Toshib to seria Satellite (bez Pro) to nie to samo co 5-10 lat temu i jest to taki sam szmelc jak Acer.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 20-10-2007 o 21:18
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    ... na których praktycznie nic już nie chce działać,
    A co to ma do rzeczy? Proszę uważnie doczytać o co mi chodziło. A mianowicie o wskaźnik awaryjności. Z ilości ofert różnych klas notebooków, można łatwo wywnioskować które nie "dożywają" wieku, kiedy inne trafiają jeszcze na rynek wtórny z całkiem niezerową wartością. Ma to znaczenie przy szacowaniu ogólnych kosztów posiadania i opłacalności zakupu.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 20-10-2007 o 21:19
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  5. #25

    Domyślnie

    Tak też pomyślałem, pewnie masz rację, ale tak jak napisałeś że seria Satelit jest szmelcem (a tylko na taką byłoby mnie stać) to po co mam ją kupować jak mogę mieć troszkę lepszego (przynajmniej parametrami) lapka. Prawda jest taka że jakiego bym nie kupił to w ciagu tych 2 lat i tak stracę kupę kasy...

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Blister Zobacz posta
    Tak też pomyślałem, pewnie masz rację, ale tak jak napisałeś że seria Satelit jest szmelcem (a tylko na taką byłoby mnie stać) to po co mam ją kupować jak mogę mieć troszkę lepszego (przynajmniej parametrami) lapka. Prawda jest taka że jakiego bym nie kupił to w ciagu tych 2 lat i tak stracę kupę kasy...
    Kalkulacja jest taka, że byle co, może nie przeżyć tych dwóch lat, a sensowny ze zdecydowanie większym prawdopodobieństwem, będzie w dobrej kondycji technicznej i mechanicznej i sprzeda się jeszcze nie za wartość złomu, a za min 1-1,5 tys zł i lepiej. Sprawdź ceny dwuletnich laptopów na Allegro.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 20-10-2007 o 22:12
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
    A co to ma do rzeczy? Proszę uważnie doczytać o co mi chodziło. A mianowicie o wskaźnik awaryjności. Z ilości ofert różnych klas notebooków, można łatwo wywnioskować które nie "dożywają" wieku, kiedy inne trafiają jeszcze na rynek wtórny z całkiem niezerową wartością. Ma to znaczenie przy szacowaniu ogólnych kosztów posiadania i opłacalności zakupu.
    Człowieku, może jednak zacznij trochę myśleć. Jeśli dostajesz 2 lata gwarancji na notebooka, to ewentualna awaryjność jest w dużej mierze problemem sprzedawcy i gwaranta. Jak się bedzie psuł, to naprawią, a później wymienia na nowy - bezpłatnie. Jeśli po dwóch latach eksploatacji taki sprzęt nadaje się już tylko do muzeum techniki, to po co przepłacać za taką niby lepszą jakość. W ostatecznym rozrachunku, po tych dwóch latach, bardziej ekonomiczny jest tańszy notebook, niż ten droższy (niby lepszy), który i tak trzeba wyrzucić. Chyba jasno to napisałem.

    Notebooki też sprzedajesz?
    Jacek

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Człowieku, może jednak zacznij trochę myśleć.
    Apeluję, nie pierwszy raz, o kulturalny sposób prowadzenia dyskusji.

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    to po co przepłacać za taką niby lepszą jakość.
    Zatem wszystkie dobra materialne klasy powyżej jednorazówek nie mają racji bytu? Pan wybaczy, ale przytoczony "jasny wywód" i impertynencje, nie nastrajają mnie do dalszej rozmowy w tym kierunku.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 20-10-2007 o 22:28
    Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
    monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało

  9. #29

    Domyślnie

    Podzielam zdanie mastiffa, akurat w moim przypadku z uzasadnieniem ze biednych ludzi nie stac na tanie rzeczy Z low endow milo wspominam tylko gericoma`a ktory sluzy do dzis w warsztacie samochodowym mojego znajomego.... na widok CA dostaje dreszcy jak przypomne sobie jak to cholerstwo wylo w nocy (na pokladzie badziewne P4 HT)...moze dlatego tym razem szarpnalem sie na Lenovo i jestem zadowolony...cisza, spokoj , magnezowo obudowa, lampka do podswielania klawiatury, 5 godzin na bakterii i 3 lata gwarancji

  10. #30

    Domyślnie

    Jednak zedydowałem się na tego Compala FL90, może zrobiłem błąd, ale to sie okaże po dłuższym czasie Ogólnie nie można mu zbytnio nic zarzucić oprócz troszkę uginającej się klawki w lewym rogu. A poza tym chodzi jak przecinak, testy na benchmarkach i grach już przeszedł więc nie powinno być źle. Gwarancja na kadłubek to 2 latka (w razie awarii dają nowego) a na resztę części dłuższa.

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •