Po 2 krotnym naladowaniu akumulatora na zrobilem tylko 270 zdjec, co sie z nim dzieje, czy ktos tesh tak ma?
Szukaj
Po 2 krotnym naladowaniu akumulatora na zrobilem tylko 270 zdjec, co sie z nim dzieje, czy ktos tesh tak ma?
Mam Nikona, Nikonke i małe Nikoniątka! Ślubna galeria:
http://www.your-image.pl,http://www.bugdi.digart.pl,http://plfoto.com/53640/autor.html ;
normalka, sie nie przejmuj i dalej formatuj do upadlego
ale D200 troche bardziej łasy jest na energie elektryczna, wiec raczej tylu fotek co D70 na jednym ladowaniu nie zrobisz.
Jeśli nachodzi mnie ochota by zrobić coś wielkiego, siadam chwilę w kącie i czekam aż mi przejdzie
gdzies w specfikacji jest przeciez napisane ze mozna nawet osiagnac 1800 zdjec na jednym naladowaniu, czy ktos osiagnal norme D70tki?
Mam Nikona, Nikonke i małe Nikoniątka! Ślubna galeria:
http://www.your-image.pl,http://www.bugdi.digart.pl,http://plfoto.com/53640/autor.html ;
Poki co udaje sie wyciagnac max do okolo 450 zdjec, malo. Wkurza mnie to, tym bardziej, ze jeszcze nie namierzylem zapasowych akumulatorow w sprzedazy.
Lukasz
www.zandecki-photo.com
U mnie to samo. Wątpię czy da się tę baterię sformatować bardziej. Trochę lepiej jest z wyświetlaniem stanu baterii, ale to też nie jest ideał.
Pozdrawiam
Grzegorz
---------------------
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni...
Nie to, że się czepiam, ale powtarzanie błędnego określenia może u nowych czytelników forum wykształcić złe nawyki - baterie nie formatuje się tylko formuje.
Pozdrawiam
Czy któryś z kolegów namierzył już może gdzieś EN-EL3e w sprzedaży?
Zapytaj Hesji. Ja już mam dwie sztuki.
Wyciągnąłem kiedyś z D70 ponad 2000 zdjęć, ale to był niemal całodzienny reportaż z długimi seriami zdjęć, w zasadzie bez oglądania ich na monitorze. A użytkownicy D200 na razie pewnie bawią się nim, ustawiają, oglądają, porównują i stąd spore zużycie prądu. Poza tym wskaźnik zuzycia jest w D200 bardzo szczery i już po kilkudziesięciu klatkach może pokazać nam 3/4, co żle wpływa na obiektywną ocenę prądożerności. Myślę że warto z tym poczekać aż skończy się zabawa, a zacznie się prawdziwe fotografowanie.Zamieszczone przez bugdi
Na początku używania swej pierwszej lustrzanki AF baterie 2CR5 zajeżdżałem w 100 zdjęć i też mi nie było do śmiechu zwłaszcza że 10 USD to był wtedy znacznie inny pieniądz niż teraz.
Pozdrawiam
Lolek
Czterogodzinna sesja w studio, 380 zdjec, aparat wlaczony non-stop, stan akumulatora do wyczerpania 3/5 skali. Niestety wszystko wskazuje na to ze definiowana ilosc zdjec to idealne warunki (czyt. raz zlapany AF i spust migawki co kilka sekund).
Hesja, czekamy na gripy!!!
Skontaktuj się z nami