Power, sorka ale nawet nie masz pojecia jak bardzo sie mylisz i w jak wielu kwestiach. Nie chce mi sie juz bic piany bo to cecha zazwyczaj tych co to nie mieli w reku ale juz dokladnie znaja przedmiot swoich utyskiwan. Wierzysz pseudo testom - Twoja sprawa. Jesli D200 to gniot, to wytlumacz mi dlaczego sa juz osoby pracujace nim zawodowo ktore sa zadowolone z tego aparatu? Pewnie sa slepi i ulegli czarowi nowosci. Ok. Moze masz racje. Zaslepiony tym korpusem wykonalem nim wczoraj pierwsza sesje komercyjna o wartosci sporej czesci tego aparatu. Jesli Twoim zdaniem zdjecia ktore zrobilem tym g.n.i.o.t.e.m sa porazka, to z bledu wyprowadzal Cie nie bede. Tkwij w nim dalej

No powiedz sam jak można się rozpisywać na temat jaki to piękny szum powstaje w D200 w porównaniu np z S3Pro no paranoja. Juz nie wspominam o nieudolnych próbach porównania z Canonem 5D.
Przenoszenie wprost dyskusji na temat szumu na jakosc aparatu uwazam delikatnie mowiac za brniecie w slepy zaulek. Podobnie porownania plikow z dwoch podobnych do siebie korpusow. Jakos nikt nie kwapi sie do porownan zdjec na papierze, a jesli ktos chce to zrobic, slyszy ze nie ma pojecia co chce porownac. D200 czy 5D. Uzytkownicy D70 utyskuja ze nie warto doplacac 2.5 czy 3 tys do D200 ale z jakas dziwna radoscia porownuja korpus do dwukrotnie drozszego 5D. Pomijam juz fakt ze nie rozumiem jak nowy korpus mogl podzielic samych nikoniarzy. Pierwszy raz w moich doswiadczeniach fotograficznych daja przewage Canonierom - oni ciesza sie wzajemnie z kazdego nowego korpusu i nie chca na kazdym kroku dokopac koledze bo ma drozszy/inny aparat...

Za te pieniądze można chyba jednak żądać czegoś więcej.
Co wiecej chcialbys uzyskac za te pieniadze? "Czegos" mnie, praktykowi zarabiajacemu aparatem nic to nie mowi.

Poza tym już został dokonany na forum podział D100,D200 vs. D70,D50 - zatem Ci którzy kupili D200 chcą pokazać, że stać ich na D200 a może że są profi?
Podzial vs? Czyzby faktycznie kilka osob leczylo swoje kompleksy? Nie wierze. Ufam w to ze na tym forum brakuje ludzi dla ktorych to jest problem. Niestety jak zauwazam wiekszym problemem jest D200 dla tych ktorzy go nie znaja niz dla tych ktorzy z niego korzystaja. Tego nijak nie moge zrozumiec.

Na koniec. Mam w tej chwili trzy korpusy. Wczoraj, jak juz pisalem, wykonalem pierwsza komercyjna sesje studyjna. Nie tknalem D70, podobnie jak malego obrazka na blonie. 134 zdjecia z aparatu, dwa odpady z uwagi na ostrosc nie w obiekcie. Takiego wyniku w D70 nie udalo mi sie uzyskac nigdy. Szczegol oddany rewelacyjnie. Mialem podczas tej sesji zagwozdke z czerwonym kolorem. D70 oddaje ten kolor bardzo ciezko. W nowym korpusie najmniejszego problemu. Faktura wciaz widoczna, zadych plam czy zlewania sie barwy.

Jestem w stanie poodpierac ataki na ten aparat ale niech to beda konkretne i rzetelne dyskusje zamiast bicia piany i utyskiwania i uzalanie sie nad biednymi uzytkownikami D200...