Cytat Zamieszczone przez Efexor Zobacz posta
Hmm, to ja też się wtrącę. No tak rozmiary matrycy czyli w przypadku canona otrzymujemy ok. 24% więcej obrazu. To ja zacytuje dwa spostrzeżenia z testu canona 5D i Nikona D200.
"Jeśli chodzi o aberrację chromatyczną, to w zoomie Canona była widoczna(O nikonie pisali, że była niewidoczna, lub pomijalnie mała). 20-tka Canona (20/2,8 USM)była pod tym względem wręcz wzorcowo niepoprawna. Szczerze mówiąc, jak na obiektyw stałoogniskowy i zoom klasy L w połączeniu z EOSem 5d którego korpus jest prawie dwa razy droższy od Nikona D200[[no D300 bedzie cenowo porównywalny]], to aberracja chromatyczna występująca podczas rejestracji obrazu - delikatnie mowiąć - wymaga bardzo wysokiej tolerancjikupującego na błęy rejestracji. Drodzy inżynierowie Canona, ten zestaw to antyreklama waszej marki! Stać was na więcej."
I drugi cytat:
"Co przyjdzie ewntualnemu posiadaczowi Canona robiącemu obiektywami szerokokątnymi z faktu, że jego matryca jest o ok. 20% większa od matrycy konkurenta, skoro sam będzie musiał wyciąć te 20% powierzchni, żeby otrzymać zdjęcie bez wad optycznych. Czy skóra warta jest wyprawki?"
No to tyle pozdrawiam, i życzę udanych wyborów.

pierdoły. nie dokucza mi aberracja. w każdym razie nie więcej, niż musi. a i nie widzę mydła w rogach, a używam czesto pozyczonego 17-40. to na tyle duża i dobra matryca, że dla moich potrzeb przy 17 mm jest świetnie, nie muszę niczego cropować.
a swoja drogą - 20/2.8 to wyjątkowy bubel, co zdaje sie może potwierdzic niedźwiedź, miał z nim krótki romans