Szukaj
Przydałoby się rzeczywiście trochę więcej obiektywizmu. Ja rozumiem euforię i w ogóle, ale na pierwszy rzut oka, przy odpowiednim powiększeniu, widać wyraźną przewagę D5 jeśli chodzi o szczegóły. Co do szumów to zapewne po odpowiedniej obróbce Canon ostatecznie wypadłby lepiej niż D300. I żeby nie było-ja sam nie mam 5D(a jedynie trzycyfrowego Canona) i jestem zainteresowany D300, ale bez przesady z tym huraoptymizmem.
Pozdro
Tutaj:
http://www.negatyw.org/test/portret5d.jpg
http://www.negatyw.org/test/portretd300.jpg
też przewaga jest widoczna gołym okiem? Myślę, że gdyby nie podpisy Cichego to trudno ocenić jakie wyszło od 5D a jakie od D300.
Z6, D900, F3, F100, F301, FA, FE2, FG, kilka szkiełekKilka moich knotów: http://flickr.com/photos/_fotofun_/
O właśnie-to rozumiem.Rzeczywiście jest o wiele lepiej(od poprzedniego zdjęcia) i można spokojnie powiedzieć że jest porównywalnie z D300. BTW nie przemawiają do mnie argumenty, których jak zauważyłem pełno na forum, o tym że nie powinniśmy porównywać D300 z 5D bo to FF. I co z tego-tak naprawdę nie ważne co za matryca jest w środku, ważne są ostateczne efekty. Aha i żeby nie było- nie twierdzę że 5D jest gorszy,przynajmniej jeśli idzie o ISO, bo zapewne w trudniejszych warunkach i przy głębszych cieniach FF by pokazała na co ją stać
.
Pozdro
nigdy nie byłem przeciwnikiem innych marek i nadal nie jestem, jakoś tak los pokierował że pierwszą lustrzanką był Nikon i tak zostało, nie rozumie tych wojen systemowych i tego ciągłego porównywania, nie powstał do tej pory aparat idealny, nawet marki czy D3 mają wady, tak samo jak nie ma idealnych ludzi i każdy ma inne zachcianki, dlatego w sklepach tak kolorowo, dlatego produkuje się wiele rożnych modeli aut, butów czy zegarków
ale wracając do tematu wątku, porównuje sie 2 rożne aparaty, pełną klatkę i DX, więc już z góry ten drugi pod względem szczegółów i szumów stoi na straconej pozycji, jednak jeśli jest grupa osób która uważa że jest lepiej to pewnie maja rację w wielu sytuacjach lepszy będzie D300 a w innych 5D, więc o co tu kruszyć kopię, to ciągłe namawianie do zmiany sytemu, tylko gdzie w tym sens, przeciętny "Kowalski" a nawet półprofesjonalista nie wykorzystuje wszystkich możliwości ani jednej ani drugiej puszki, a o wyborze często decydują inne walory niż tylko szum czy minimalnie gorsze odwzorowanie szczegółów
także zachęcam do robienie super zdjęć obiema puszkami i wywoływania ich na papier, a nie do ślęczenia przed monitorami nad 200% powiększeniami![]()
Ostatnio edytowane przez Gawronnek ; 04-12-2007 o 14:38
pozdrawiam Piotr
Hmmm jeśli chodzi o onanizm- to porównywanie szumów przez innych w tym momencie też było onanizmem- bo mimo wszystko nie da się tego zauważyć bez dużych powiększeń- więc nie rozumiem czemu akurat moja wypowiedź została cytowana.
Pozdr
Skontaktuj się z nami