kup cos co jest na bank dobre, czyli B+W MRC lub Heliopana SH-PMC.
Szukaj
kup cos co jest na bank dobre, czyli B+W MRC lub Heliopana SH-PMC.
Nikon E600, E800, D810 i dużo obiektywów
To co w temacie zakupiłem kilka dni temu, przed wyjazdem na narty. Cały napalony przyszłymi rezultatami zakręciłem na 18-105 i ruszyłem na stok. Wcześniejszych doświadczeń z polarami brak, a zatam ćwiczenia i ćwiczenia. Wieczorem oglądam fotki i nie jestem zadowolony. Wyraźna dominanta na całym kadrze koloru niebieskiego (psuje odbiór znacząco, do tego pojawia się ziarno). Piękne niebieskie niebo nie zrobiło się jeszcze bardziej niebieskie, a jeśli już, to nierówno pokrywa kadr - trzeba ćwiczyć. Kolejnego dnia zdjąłem filtr i zdjęcia wyszły piękne. Nie dobrze. Następnego dnia znów działam z filtrem. Nie podoba mi się efekt, dodatkowo zauważam problem z AF w kilku przypadkach. Nie mam wątpilwości, że to wina filtra. Kolejne wyzwanie - woda i lód. Tutaj filtr daje radę. Pęknie wygasza błyski i odkrywa dno rzeki. Naprawdę wspaniale. Lodowe kształty ukazują się w nieznanej mi dotąd wierności. Wspaniale.
Reasumując:
Słabe strony:
- niebieskie niebo i chmury nic nie zyskują
- kadr w całości pokrywa niebieska dominanta
- możliwe problemy z AF
- widoczne w powiększeniu ziarno (niebo)
Mocne strony:
- wspaniale wygasza odblaski wody i na lodzie
- to samo na samochodach, oknach itp.
A zatem zadowolenie z zakupu i zastosowanie tylko połowiczne. Szczerze wątpię, żeby praktyka przegnała przecz wymienione słabe strony. A może koledzy mają jakieś rady co do ww szkła?
D90 N18-105 | N35 1.8 |N 60 mm micro|
Przymierzam się do zakupienia filtra polaryzacyjnego; gdzieś kiedyś przeczytałem, że w przypadku obiektywu z obracającą się przednią soczewką (a taki niestety mam - kitowy N 18-55) nie powinno stosować się jakichś filtrów - no właśnie jakich: kołowych czy liniowych? Jeśli dobrze myślę to w przypadku zastosowania z moimi pozostałymi obiektywami (czyli 55-200 i 35) nie będzie problemów, bo przednia część obiektywu pozostaje nieruchoma podczas ostrzenia? Tak?
I kolejne pytanie: czy za ok. 100 zł znajdę polarka, powiedzmy chociaż przyzwoitej jakości? Pewnie zaraz polecicie coś lepszego (czyt. także droższego), ale trochę bez sensu wydaje się zakładanie filtra za kilkaset zł na obiektyw o podobnej wartości.
Ostatnio edytowane przez AdamS1981 ; 04-03-2011 o 21:55
Kolega Adam, jak widzę chyba nie czytał mojego posta powyżej....
Za w/w Marumi dałem 217 złotych i nie wiem po jaką cholerę.
Fajnie mieć przeźroczystą wodę ale mam co raz więcej przekonania do tego, żeby na obiektyw nie nakładać nic.
I tak sobie jakiś kupisz, więc życzę udanego zakupu![]()
D90 N18-105 | N35 1.8 |N 60 mm micro|
W sumie racja, chociaż cykam trochę zdjęć zegarkom i bez polara czuję się jak bez ręki. W Olympusie miałem jakąś Hamę kołową, którą kupiłem za coś trochę ponad 100 zł. Niby nic, jednak obecnie różnica przy Nikonie (jeszcze nie kupiłem polara i robię bez) jest kolosalna na minus. Znów kupiłbym jakąś taniochę, ale jak czytam ten wątek, to się zastanawiam, czy jednak nie zainwestować w coś lepszego... Nie wiem jednak, czy efekt będzie wart płacenia dwa do cztery razy więcej.
Ja używam Marumi od kilku lat na kitowym 18-55
na wypady w góry/plażę/lasu się bez niego nie ruszam - przy odpowiednim ustawieniu się do światła daje imponujący efekt którego nie da się osiągnąć obróbką
przy odpowiednio domkniętej przysłonie AF działa bez zarzutu (na automacie z głębią ostrości bywa różnie)
@dzagan chyba masz filtr z defektem - może pożycz od kogoś inny na parę godzin![]()
Nie wiem o czym piszesz?Słabe strony:
- niebieskie niebo i chmury nic nie zyskują
- kadr w całości pokrywa niebieska dominanta
- możliwe problemy z AF
- widoczne w powiększeniu ziarno (niebo)
Wygląda na to, że masz ustawienia max Auto !
ISO,WB,Tryb Zielony lub P,
Stosowałem ten filtr na starszym modelu D40 i nic z tych cudów nigdy nie zauważyłem!!
Teraz stosuje na innym aparacie i wciąż nie wiem o czym piszesz :/
Kolego muszisz trochę poćwiczyć i poczytać. Błędy AF moga występować w przypadku polaryzatora liniowego, z kołowym jest OK.
Częściowe wyciemnienie nieba zdarza się na krótkich ogniskowych, nazywa się to "błąd polara" i jest fizyczną właściwościa takiego filtra (zbyt szeroki kąt widzenia obiektywu w stosunku do możliwości filtra).
Niebieska dominata, nie wiem od czego może pochodzić; byc może jest to jednostkowa wada filtra (wątpię Marumi robi dobre polarki).
Kolego biegły - nie, nie robię zdjęć na zielonym trójkąciku ani nawet na różowym. Z ustawień auto używam WB.
To, że nie wiesz o czym piszę nie zmienia faktu, że jest tak jak napisałem - takie właśnie uzyskałem efekty.
Art Erie - co do błędów AF, ma to charakter incydentalny więc nie będę wieszał psów na tym filtrze.
Dosyć sporo o polarach w ogóle poczytałem przed zakupem, więc o ich właściwościach fizycznych też, nie mam tu nic do dodania w temacie różnych odcieni nieba, bo to jest jasne.
Ale będę ćwiczył, może coś z tego wyjdzie. Wydaje się to dosyć dziwne, że filtr w zakresie wygaszania odblasków radzi sobie genialnie, natomiast nie zrobiłem żadnego fajnego zdjęcia z bardzo pożądanym efektem niebieskiego nieba. Niestety nie mam nikogo pod ręką ze swoim polarem dla porównania. Filtr jest wykonany bardzo starannie, więc na oko na jakąś podróbkę nie wygląda.
Panowie, dziękuję za wasza wypowiedzi i chętnie skorzystam z jakichś ewentualnych rad.
D90 N18-105 | N35 1.8 |N 60 mm micro|
Do nieba, to raczej szara połówka (najlepiej typu Cokin). Niebieska dominata na zdjęciu może być wynikiem braku światełka; gdy robi się już szarówka, a polar zabiera jeszcze sporo światła AWB łatwo się gubi (najlepiej użyć RAW i WB ustawić w kompie).
Skontaktuj się z nami