Po Katowicach przyszła kolej na stolicę. Poniżej próbka moich wtorkowych dokonań. Nie wiem dlaczego ale fociło mi się gorzej niż w Katowicach. Może to świadomość ograniczeń czasowych nie podziałała ma mnie tym razem mobilizująco? Większość uwagi skupiłem na Petruccim, nastepnym kolej na Jordana i James'aPrzy okazji pozdrawiam niezwykle sympatyczną parę z którą miałem okazję zamienić kilka zdań przed bramką! Dziękuję jeszcze raz
Jesteście tu?
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
Szukaj


















Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami