Cytat Zamieszczone przez big lebowski Zobacz posta
jeżeli chcesz robić makro to raczej nie polecam d40x... chciałem wytanić i kupiłem tą lustrzankę. Mam nikkora 60/2.8 i po kilku miesiącach sprzedałem.
Ręczne ustawianie ostrości w ciemnym wizjerze d40x to katorga dla oczu. W życiu tak mnie oczy nie bolały jak po kilku godzinach focenia w lesie tym aparatem.

D40x jest fantastyczny pod prawie każdym względem: stosunkowo tani, lekki, mały, 10mpix, dobra jakość zdjęć, itp. Ma tylko dwie wady: brak silnika i ciemny wizjer (który w ogóle nie przeszkadza jeśli masz szkła AF-S).

Do makro ze stajni nikona to raczej d80 (body za 2500pln w sklepie internetowym). no chyba że chcesz kupić nikkora 105, ale i tak prędzej czy później dopadnie ciebie ręcznie ostrzenie...
Kolego przeczytaj uwaznie, co napisales, bo nijak nie idzie tego zrozumiec. W tym miejscu sam sobie zaprzeczasz. "Mam nikkora... po kilku miesiacach sprzedalem" - wiec juz nie masz... chyba.
Po drugie przestan sie tak uzalac nad soba w kazdym watku. Dokladniej nad swoim lenistwem, bo nie sprawdziles przed zakupem, czy ci odpowiada ten sprzet.
Po trzecie - makro najlepiej ostrzy sie recznie, a nie z AF. Tak sie tez sklada, ze d40x ma swietny wizjer i jako posiadacz d70s szczerze ci go zazdroszcze. D80 wcale nie jest specjalnie lepszy. Do makro najwygodniejszy bylby dobry lifeview, ale nie ten z olkow, bo ostrzenie z opuszczeniem lustra trwa zbyt dlugo i latwo poruszyc fote.