Tak w sumie to znam dwie osoby, które kupiły E410 z zestawem kitowym. Słyszałem jeszcze o jednej osobie. Cenią sobie przede wszystkim wielkość i lekkość tego rozwiązania. Myślę że takie małe aparaty mają swoje miejsce na rynku. To jest spora szansa dla olka. Dziwię się tylko, że oni wciąż zbyt mało wykorzystują podstawową zaletę tych małych matryc - możliwość produkowania bardzo małych body i obiektywów. Podejrzewam że taki mały aparat o możliwościach zbliżonych do np. D200 mógłby znaleźć sporą rzeszę nabywców. I jak przywołuję sobie na myśl makietę nowego E-1 to przecieram oczy ze zdumienia. Ciekawe jak długo Panasowi starczy cierpliwości?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami