Witam
Bardzo proszę powiedzcie mi do czego służy duża ilość pól AF. Nikon d40 czy olympus e410 i e510 mają tylko 3 pola AF zaś C 400D czy D80 ma ich o wiele więcej. Teraz pytania:
Uzytkownicy d40/40x czy wam nie brakuje tyl pól ostrości szczególnie w makrofotorafii?
Ci co maja d70/s D50 lub d80, czy wykorzystujecie w pełni te pola? czy raczej ustawiacie automatyczne lub używacie gównie pół centralnych.
Pytam się o to gdyż patrząc na rożne testy d40/40X oraz C 400d wszyscy zarzucają właśnie brak pół AF. Ja zaś jak czytam tu na forum różnych wypowiedzi odnoszę wrażenie, ze nie każdy wykrzystuje te pola AF, wybiera centralny lub zdaje się na to co zaproponuje automat. Bardzo was prosze powiedzie o zalatech większej ilości pól AF oraz wadach o ile takie są, no af nie potrafi skupić się na konkretnym modelu tylko strzela gdzie popadnie. Dodam jeszcz iż w jednym z czasopism gdzie testują aparaty napisali, ze najwiekszą bolączką Canona 400d jest właśnie mylne działanie AF, że gubił się na szybkich obiektach, tego problemu nie miał Nikon d40. 40X czy Olympus e410, e510. Dziwne to, gdyż 40d ma AF od modelu 30D który był pdobno niezły ale o tym już nie bedziemy dyskutować to przecież forum nikona.
Bardzo prosze może wstawicie tu przykładowe zdjęcia z tego jak można wykorzystać AF z dużą ilością pól, także Ci co mają Nikona D40/ 40X mogą także pokazać jak wykorzystują swoje trzy pola ( przykładowe zdjecia proszę)
Inne pytanie, czy w D40/x nie przeszkadza muszla oczna? jest taka twarda i trochę mnie to denerwuje.
Sylwek
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami