Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Domyślnie D70s wyłącza się, gaśnie LCD, po wyjęciu i włożeniu baterii pisze "Error"

    Hej

    Robiłem na imprezie zdjęcia w dużej ilości. Mniej więcej gdzieś po 500-600 zdjęciach aparat kilka razy zachował się tak:
    1. naciskam spust
    2. gaśnie LCD
    3. wyjmuję i wkładam baterię
    4. na LCD napis "Error"
    5. naciskam spust
    6. aparat robi zdjęcie
    7. znika napis "Error"

    Sytuacja powtórzyła się kilka razy w ciągu minuty. Jedyne co mi przyszło do głowy to wymiana baterii (Hahnel HL-EL3 na Nikon EN-EL3a), po której aparat zaczął działać poprawnie.

    Następnego dnia ponownie włożyłem Hahnela i zrobiłem bez problemu kilkadziesiąt zdjęć, w tym sporo z wbudowanym flashem (poprzedniego dnia używałem SB-800). Dopiero wtedy aparat pokazał że bateria nie jest w pełni naładowana (zgasł pierwszy segment) a problem więcej się nie powtórzył.

    O co tu może chodzić?? Czy jest sens oddawać aparat do serwisu jeśli nie jestem w stanie odtworzyć problemu?

    Aparat to D70s, obiektyw w momencie kiedy wystąpił problem to Nikkor 18-70.

    Michał

  2. #2

    Domyślnie

    zrobiłeś 600 zdjęć na jednej imprezie? sorry za złośliwość, ale może lepiej było wziąć kamerę
    pozdrawiam
    Artur

  3. #3

    Domyślnie

    Zrobiłem ponad 800. Jak to było? "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia nie ubierają tego w słowa?"

    Michał

  4. #4

    Domyślnie

    Hej!
    Na nieoryginalnym akumulatorze takie sytuacje mogą się zdarzyć. Powstał jakiś stan nieustalony, który spowodował takie a nie inne zachowanie się elektroniki aparatu. Nie martwiłbym się tym, tylko "wyczuł" odpowiedni moment podczas pracy, na wymianę (nieoryginalnego) akumulatora.
    A swoją drogą 800 fotek na jednej imprezie. O zgrozo...
    Pozdro!
    Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stachumuszel Zobacz posta
    A swoją drogą 800 fotek na jednej imprezie. O zgrozo...
    Pozdro!
    Tak? A gdy robisz na przykład zdjęcia ludzi w tańcu, to masz WSZYSTKIE ujęcia udane, trafione, ostre...?
    Krzysztof Paszkiewicz

  6. #6
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    W kontynuacji OT - ja robię około 700-900. Nie widze w tym nic niestosownego - mam pewność że nie będę się pocił później jak siądę do komputera. Wiem jakie są moje możliwości i ograniczenia więc wolę być zabezpieczony.

    W temacie właściwym - nieoryginalny akumulator potrafi spłatać takie figle - ja z przykrością stwierdzam że moja krótka przygoda z nieoryginalnych akku (miałem to samo co opisałeś ale znacznie częściej - co 2-3 zdjęcie) w moim Nikonie D50 spowodowała przypadłość podwieszania lustra. Raz na 150-300 zdjęć lustro nie wraca i trzeba drugi raz nacisnąć spust żeby się odblokowało. Kiedyś tego nie było a teraz niestety również na oryginalnym akku się zdarza. Czytałem - nawet chyba na tym forum, że może to być spowodowane tym, że Nikon w chwili kłapnięcia lustrem pobiera więcej energii co powoduje że nieoryginalne ogniwa "nie wyrabiają" i stąd te problemy

  7. #7
    Gemini
    Gość

    Domyślnie

    miałem coś podobnego z akumulatorkami z hahnelowskiego gripa... wymiana na nikona pomaga... dlaczego tak się dzieje? Nie wiem!
    Pewnie to jak zwykle nie wina producenta aparatu

    A co do ilości fotek... ja tak z 500 robię i rzeczywiście... mniej stresiku przy selekcji...

  8. #8

    Domyślnie

    mam d70s. kupiłem super baterię premium gold i tak właśnie się zaczęło podwieszać lustro. jak robię zdjęcia z dużym odstępem czasu to nie, ale przy fotkach jedna za drugą zawiesza sie. dokupiłem hahnela i problemu nie ma.
    tak sobie myślę że jak się nie działo na oryg baterii a zaczęło się (u puchberrego) to może to kwestia styków - odczyścic czyms ?
    nikon i nikkory oraz troszkę w:
    http://mirroo.pl/

  9. #9
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    Obawiam się że u mnie jakiemuś drobnemu uszkodzeniu uległ mechanizm lustra - niestety ta przypadłość trwa teraz również na oryginalnym akku. Tyle że raz na 100-200 zdjęć nie jest tak uciążliwa więc nic z tym nie robię.

  10. #10

    Domyślnie

    Sytuacja powtórzyła się i u mnie też lustro zatrzymuje się w połowie drogi. Kilkanaście zdjęć później (bez zmiany akumulatora, tylko wyjęcie i włożenie) korpus w końcu uznał że bateria jest rozładowana i odmówił dalszego robienia zdjęć. Reset nic nie wnosi (poza koniecznością ustawienia zegara).

    Jak sytuacja pojawi się na akumulatorze Nikona to poleci do serwisu (znowu...).

    Michał

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •