Kubo, dzięki za prezentacjęi czuję się pozdrowiona
W kwestii drzew - cóż pracuję nad tym, a praca ta polega na oswajaniu męża z myślą, że w czasie plenerów poza noszeniem za mną torby foto i statywu to przydałoby się, by miał na podorędziu jakąs zgrabną piłę mechaniczną, do wycinania tego co w kadry włazi bez pardonu![]()
Tak na serio, to mnie właśnie te drzewa cieszą w tym kadrze i żałuję, że prawie nigdy nie udaje mi się złapać takiej sytuacji, kiedy kolory jesienne aż kipią, a całe listowie jeszcze na drzewach....a nie pod...
Zwykle przed takim plenerowo-wycieczkowym weekendem przychodzi wiatr i deszcz i wtedy to listowie to już jedynie na ziemi można pooglądać
Pozdrawiam Jola
PS grip służy dzielnie![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami