Dziękuje za wpisy - glosujmy na zajączka
Zastanawiam się, być może zwierzaczek był tak zaskoczony, że go "zamurowało" albo też będąc "w słusznym błędzie" postanowił się nie ruszać, przez co stał się "niewidocznym" , a dalej "bezpiecznym". Wydaje mi się też, że był to staruszek i mógł mieć dość wiecznej ucieczki.
Niewiele wnoszące fotki - jednak przyjemne:
3.
4.
pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami