Krok po kroku nie pamiętam. Ale znów, tak jak w innych moich pracach - nie zostały tu przeprowadzone żadne skomplikowane zabiegi. Wklejenie tęczówek ze zdjęcia o wyższej wartości eskpozycji (opacity nie na 100%) i podkolorowanie ich gąbką (sponge tool), delikatne wyostrzenie przy pomocy filtra high pass (klik), zmieszanie warstw metodą overlay (buzia dziecka zyskuje w ten sposób niesamowitej przestrzeni), ujęcie czerwieni przy pomocy poziomów, dodanie cyjanów w cieniach przy pomocy balansu kolorów i... o kurczę, to chyba tyle :P
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami