Witam wszystkich. Mam problem z Nikonem 5700. Pewnej soboty nagle przestał działać, a konkretnie zdjęcia zrobione zapisuje w postaci jasnej plamy z paskami. Zaznaczam że aparat nie został uderzony, nie upadł nie został zalany itp. Ostatnie zdjęcie zrobiłem osobiście dwie godziny przed awarią i jest ok.
NIe bardzo wiem czy jest sens wysyłać go do servisu nikona do Warszawy. Słyszałem o wadach fabrycznych, które Nikon usuwa za darmo, ale nie wiem jakie to wady. Jeśli ktoś wie to proszę o pomoc. Poprostu jeśli się zdecysuje go odesłać nie chciał bym żeby mnie wykołowali.
Pozdrawiam i czekam
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami