To co napisałem nalezy traktować jako moje przemyślenia co do tendencji. Dotychczasowe body małoobrazkowe nie dawały konkurencyjnych rozdzielczości. Canona 1DS MK3 dopiero wchodzi na rynek, nikon nie ma nic o tak wielu MP. Za 2 lata (lub wczesniej) zapewne będzie miał, canon będzie miał zapewne jeszcze kolejne produkty (następcę 5D) 1Ds zrobi się "tani", D3 nikona też przyciągnie jakąś częśc fotografów studyjnych. Róznice w cenie takich wielomegapikselowych FF a MF będą duże (szczególnie patrząc nie tylko na body, ale na cały system). MF nigdy nie był tani, z cyfrowymi ściankami tym bardziej nie będzie. Natomiast FF przejmie nieco mniej wymagających klientów/zlecenia. Tak sądzę, ale na to potrzeba kilku lat.
Podobnie jak nikonowi potrzeba będzie jakiegoś czasu by odebrać to, co stracił na rzecz canona u fotoreporterów. Bo sam dzień premiery D3 nie załatwił sprawy, na to by go było bardziej widać na stadionach trzeba czasu.