Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25

Wątek: Leaf

  1. #11

    Domyślnie

    Na początek mówią o lekkiej obsuwie z terminami. Potem wyjaśniają czyje to jest - zasadniczo opracowano toto na zlecenie i za kasę Jenoptik (które ma prawa do tego wynalazku), wykonują w zakładach Francke und Heidecke (Rollei), elektronikę opracował Sinar, a całość będzie dostępna jako Sinar Hy6 z dupą Sinara i Leaf AFi z dupą Leafa. Do tego Francke und Heidecke będzie to sobie tłukło z kasetą na film jako Rollei Hy6 (przy czym oczywiście tyłki Leafa i Sinara też będą do tego pasowały).
    Sam korpus ogólnie rzecz biorąc ma bagnet i odległość filmu od flanszy typową dla Rolleifleów 6000. Nie podano na ile będzie toto kompatybilne z akcesoriami od 6000-czek, ale wspominają, że stara optyka będzie pasowała.

  2. #12

    Domyślnie

    dziwne. Każdy chce sprzedawac pod własną marką - to zrozumiałe. Każda z tych firm - Sinar, Rollei jest bardzo zasłużona dla fotografii. Ale będą się różnić ceną i zrobią sobie wewnętrzną konkurencję. Chyba, że się zmówią co do minimów (ale to chyba w UE prawnie zabronione).
    czyli będa obiektywy Schneider. Body - Rollei, Sinar, Leaf. Ścianki cyfrowe Sinar, Leaf, analogowa Rollei.
    Jestem ciekaw czym sie będa rózniły w szczególach ścianki cyfrowe oraz body.
    Będzie pełna kompatybilność, da sie podłaczyc dowolny zestaw obiektyw, body, kaseta? To prawie jak połączenie Minolty z Pentaxem i Olympusem przy mozliwości używania wzajemnego całego osprzętu.
    Dlaczego nie napisałem połaczenie Canona z Nikonem? Bo brak w tym zestawie Hasselblada i Mamiyi.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 29-09-2007 o 19:04
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  3. #13

    Domyślnie

    Nie do końca jest to takie niezrozumiałe.
    Producenci cyfrowych dup - Sinar (należący do Jenoptik) i Leaf (należący do Kodaka) zostali nieco wyrąbani przez Hasla, który w H3 przewiduje wyłącznie możliwość stosowania Haslowatych dup cyfrowych. Naturalną rzeczy koleją zwrócili się w stronę praktycznie niemal ostatniego producenta korpusów MF, jaki jeszcze wogóle został w grze - Rolleia i wspólnymi siłami (a głównie za kasę Jenoptik) chcą wylansować system konkurencyjny dla H3. Korpusy będą się różnić napewno tylko nalepką (wszystkie wyprodukuje Francke und Heidecke), cała optyka i akcesoria będą jednakowe (jak sądzę na bazie systemu 6000), jedynie tyłki Sinara i Leafa to odmienne produkty, nie zdziwię się również, jak np. PhaseOne opracuje swoją wersję.

    W moim odczuciu jest to doskonałe posunięcie - sporo się mówi o żenująco dziadoskim wykonaniu systemu H, możliwe że studia chętnie rozglądną się za jakąś alternatywą. Rolleie zawsze miały dobrą prasę, Xenotary również słynęły z doskonałych właściwości optycznych. Do tego Zeiss również produkuje linię obiektywów dla systemu 6000.
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 29-09-2007 o 19:29

  4. #14

    Domyślnie

    Tylko pytanie czy jeden świetny (sądząc po renomie firm które go produkują) produkt jest w stanie utrzymać na powierzchni kilka firm. Zresztą pewnie kiedyś ktoś kogoś kupi i będzie jasność. Rynek średnioformatowców sie kurczy, klientom wystarcza coraz niższy poziom zdjęć (patrząc po wystawach w supermarketach połowa zleceń jest chyba załatwiana po znajomości lub przez niższe ceny i przez to trafia do niespecjalnych "techników"). Canonowskie 5D, 1Ds czy Nikona D3 będa odbierały część klientów MF.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 29-09-2007 o 21:07
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  5. #15

    Domyślnie

    Sądzę, że Rollei Hy6 ma stanowić uniwersalną, średnioformatową platformę cyfrową. Fotograficy, którzy kupowali ścianki PhaseOne, Sinar i Leaf strasznie się wściekli kiedy Hasel w modelu H3 odebrał im możliwość korzystania z posiadanych przez nich produktów (w które zainwestowali kupę kasy), przykładowo Michel Reichmann używający H2 i ścianek PhaseOne nie zostawił na nich suchej nitki.

    Co do zapotrzebowania - w Polsce odchodzi jeszcze straszna partyzantka, a packshoty często robione są nawet nie lustrzankami a głupimi jasiami. Z drugiej strony nawet u nas wiele agencji tłucze cyfrowymi MF, sądzę też, że wielu fotografików-artystów chętnie by widziała w swym arsenale cyfrowy średni format, w stosunku do czarno-białych negatywów lustrzankom cyfrowym sporo jeszcze brakuje - przykładowo moja siódemka na Tmax-ie 100 wyciąga nawet grubo ponad 100 lp/mm, co teoretycznie odpowiada ponad 150 megapikselom. W przypadku powiększeń wystawowych może być dość przydatne. Swego czasau kumpela robiła np. projekt, w którym umyśliła sobie, że na powiększeniach postać tańczącej modelki będzie naturalnych rozmiarów. Do dziś nie mam pojęcia jak wywołała dwumetrowe powiększenia (podobnież moczyła po kawałku) ale wyszło całkiem nieźle (negatywy robiła jakimś starym Haslem).

  6. #16

    Domyślnie

    To co napisałem nalezy traktować jako moje przemyślenia co do tendencji. Dotychczasowe body małoobrazkowe nie dawały konkurencyjnych rozdzielczości. Canona 1DS MK3 dopiero wchodzi na rynek, nikon nie ma nic o tak wielu MP. Za 2 lata (lub wczesniej) zapewne będzie miał, canon będzie miał zapewne jeszcze kolejne produkty (następcę 5D) 1Ds zrobi się "tani", D3 nikona też przyciągnie jakąś częśc fotografów studyjnych. Róznice w cenie takich wielomegapikselowych FF a MF będą duże (szczególnie patrząc nie tylko na body, ale na cały system). MF nigdy nie był tani, z cyfrowymi ściankami tym bardziej nie będzie. Natomiast FF przejmie nieco mniej wymagających klientów/zlecenia. Tak sądzę, ale na to potrzeba kilku lat.
    Podobnie jak nikonowi potrzeba będzie jakiegoś czasu by odebrać to, co stracił na rzecz canona u fotoreporterów. Bo sam dzień premiery D3 nie załatwił sprawy, na to by go było bardziej widać na stadionach trzeba czasu.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #17

    Domyślnie

    Możliwe, że cyfrowy MF potanieje - nowa Mamiya ZD jest już w cenie zbliżonej do 1Ds. Wydaje mi się również, że wielu fotografów zaczyna wracać do średniego formatu, choćby ze snobizmu. DSLR mają narazie bardziej miękki rysunek (z uwagi na OLPF) i mniejszą rozpiętość tonalną. Jak widać na samplach z nowego Ds-a - mimo 21MP nadal szału ni ma.

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Możliwe, że cyfrowy MF potanieje - nowa Mamiya ZD jest już w cenie zbliżonej do 1Ds. Wydaje mi się również, że wielu fotografów zaczyna wracać do średniego formatu, choćby ze snobizmu. DSLR mają narazie bardziej miękki rysunek (z uwagi na OLPF) i mniejszą rozpiętość tonalną. Jak widać na samplach z nowego Ds-a - mimo 21MP nadal szału ni ma.
    Z tą ZD to nie ma dobrego porównania cen - przynajmniej ja nie mogłem znaleźć. Z tego co wiem to w stanach jej po prostu nie ma. Z kolei jak się porównuje ceny ZD (najtaniej jak widziałem to ok. 33 kzł) i smarka w USA (w przeliczeniu 21 kzł). Do tego dochodzi bardzo duża uniwersalność tego body sRaw 5 Mpx i 5 kl/sek. To się człowiek zaczyna zastanawiać. A z sampli wynika, że w Ds-e III jest znacznie lepiej niż w Ds-e II.
    Pozdrawiam
    Marcin

  9. #19

    Domyślnie

    ja celowo pisze o systemie średnioformatowym. Do takiego D3 wystarczy 24-70, 70-200 i jedna stałka np 85 mm dla fot mody, portretu. Te szkła razem to cena drugiego body d3. Do takiego dajmy na to hasela kazdy obiektyw kosztuje ponad dychę. A by pokryć spory zakres trzeba miec z 5 szkieł. "Tanio" wychodzi jedynie opieranie się na mamiyi ZD czyli 645, tu optyka troche tańsza, ale brak mogawki centralnej (poza 3 szkłami, manualnymi, chyba już nie robionymi?).
    cena sensownego małego zestawu opartego na D3 to ponad 34 tys, na 1DS MK3 (ale ma 2x więcej MP) około 50 tys (bo droższe i body i 85 jest na 1,2 - droższy)
    średnioformatowe - mamiya ZD albo 645 AFDII (z filtrem AA sprzedawanym oddzielnie) około 80 tys, a na haselu - ze 150 tys.

    W dodatku uzyteczność takiego zestawu z D3 jest wiele większa - mozna dokupić 200/2 i robic zdj na pokazie mody. Z MF się nie da - i tak trzeba miec system małoobrazkowy (FF czy DX)
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 30-09-2007 o 23:56
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kolekcjoner Zobacz posta
    Z tą ZD to nie ma dobrego porównania cen - przynajmniej ja nie mogłem znaleźć. Z tego co wiem to w stanach jej po prostu nie ma. Z kolei jak się porównuje ceny ZD (najtaniej jak widziałem to ok. 33 kzł) i smarka w USA (w przeliczeniu 21 kzł). Do tego dochodzi bardzo duża uniwersalność tego body sRaw 5 Mpx i 5 kl/sek. To się człowiek zaczyna zastanawiać. A z sampli wynika, że w Ds-e III jest znacznie lepiej niż w Ds-e II.
    W B&H Mamiya ZD w kicie (korpus AFD II, 80/2.8 i ścianka ZD) kosztuje 9999$, 1Ds3 7999$. To oczywiste, że MF nie nadaje się do reportażu - natomiast do fotografii studyjnej, krajobrazowej, artystycznej - jest to jakaś opcja.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •