To nie są osobiste wycieczki, ale skoro o tym mowa to w górach krajobraz zmienia się bardzo szybko (co jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że Ty po górach nie chodzisz. Chociaż kiedyś widziałem takiego jednego, wyglądał na samotnego i zagubionego... ale nie to na pewno nie Ty). A przy okazji miałem Cię za inteligentnego faceta (chciałem Ci nawet zaproponować małe szachy), ale styl i charakter twoich wypowiedzi wyklucza to. A jeżeli chodzi o moją twórczość, no cóż nie zależy mi na tym, żeby ktoś taki jak Ty oglądał moje zdjęcia, a potem dawał upust swojej żądzy krytykowania! Akurat Twoje zdjęcia bardzo mi się podobają, ale ja niestety nie mam tyle czasu co Ty, i nie spędzam go przed komputerem! Jeszcze raz pozdrawiam stig! Myśle, że możesz darować sobie dalsze komentarze pod moim adresem (trzymaj fason)