Dawno, dawno temu w łazienkach królewskich chciałem zrobić zdjątko i co? Nic się nie stało... ... aparat był włączony obiektyw przyczepiony regulacja przysłony zablokowana karta pamięci w środku ale nadal nie chciał zrobić zdjęcia... ... i co było dalej... aparat wyłączyłem włączyłem i dalej nic...
Dopiero po skierowania aparatu obiektywem do ziemi udało mi się zrobić zdjęcie ale kiedy wróciłem do mojego poprzedniego kadru dalej nic się nie działo. I tak raz na jakiś czas się coś zacina... Moje pytanie brzmi czy ktoś może wie lub miał podobna przygodę ze swoją lustrzaneczką?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami