Tak, zgadzam sie, czasami uzywanie takich skrótów myślowych prowadzi do nieprecyzyjnych sformułowań. Nadal jest to 50 mm, ale by objąć taki sam kadr jak miałaby 75 na analogu musi się ktoś z 50 mm na cyfrze oddalić. Dlatego tak naspisałem - efekt podobny. Będę bronił jednak tej 50-tki, jest mała, nieefektowna, nie wygląda profesjonalnie (niektórym o to chodzi, a nie o efekt na zdjęciu) ale rysuje świetnie. Zależy jaką kto ma manierę przy fotografowaniu. Jeśli te portrety mają być ciasno kadrowane, albo detal twarzy to fakt ta 50 trochę za krótki obiektyw, będziesz za blisko. Ale jeśli robisz takie półpostaci to na pewno będzie OK.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami