Mam taki oto problem z AF:
Robię fotę; ogniskowa 200mm, f/2,8 łapię ostrość (tryb AFS, pojedyncze, środkowe pole wyboru) na dany przedmiot, jest git - robie fotę...Później okazuje się że ostrość jest dosłownie 2/3 metry za przedmiotem a nie na nim...Czasem zdarza się że jest dobrze ale częściej nie co jest nie do przyjęcia....
Czy ktoś z Was miał taki problem?Czy to wina aparatu,obiektywu czy kompatybilności jednego z drugim??Dodam że obiektyw to sigma 70-200/2.8D APO HSM...ale mam wrażenie że na nikkorze 50mm/1.8 też z tą ostrością kuleje...
Pozdrawiam i dziękuję za ewentualna pomoc
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami