Szukaj
kazda vista?
I walk through the valley of death, I will fear no evil,
for I am the baddest, meanest mother fucker in the valley
www.marcinmichno.com
64bit.
Mam ten numer nexta, więc napiszę Ci dokładnie co i jak.
Powyżej 4 GB obsługują:
- XP 64-bitowy (rzadkie dziwo, z tego co pamiętam nie ma polskiej wersji)
- Wszystkie wersje Visty 64-bitowe
- Windows 2003 Server Enterpriose i wyższe
Nie obsłużą ponad 4 GB RAMu:
- "zwykły" XP (32-bitowy)
- wszystkie wersje Visty 32-bitowe
- Windows 2003 Server Standard
I to by było na tyle.
Ostatnio edytowane przez ku6i ; 11-05-2008 o 03:33
Po co Ci 4 jajka? Na razie żaden program (poza obróbką dźwięku) nie obsługuje ich. Ja też stanąłem przed dylematem 2 czy 4 rdzeniowy ale wyszedłem z założenia że za te same pieniądze wydajność dwurdzeniowego będzie wyższa, a jak większość programów będzie korzystać z 4 rdzeni to te dzisiejsze procesory to będzie już złom.
Te pare procent wydajnosci wiecej przy modelowaniu i renderach sie czuje,poza tym Quadro w sli 3 wykorzystują szybsze procki.
I walk through the valley of death, I will fear no evil,
for I am the baddest, meanest mother fucker in the valley
www.marcinmichno.com
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Quadro, nie quadro, ale sam się zastanawiam nad postawieniem sobie stacji na quadzie. Nie chodzi mi o wzrost wydajności jakiejś konkretnej aplikacji, natomiast interesowałby mnie wzrost wydajności podczas pracy w kilku aplikacjach na raz - np. hipotetycznie: ACR/LR kręci sobie NEF-y, ID drukuje postscripta, destylarka robi PDF-a, a ja sobie w tym czasie spokojnie rzeźbię w PS-ie, lub Ilku...
Problem w tym ze od paru lat nie siedzialem w sprzecie bo poprzedni zestaw byl na tyle wydajny ze nie bylo potrzeby sie interesowac(tez z quadro tyle ze taka sprzed 5ciu lat).
Co do zestawiania kart to moze polskie ceny sa tak abstrakcyjne ze malo kto rozpatruje to rozwiazanie ale przy sprowadzaniu sprzetu zza oceanu mozna sobie pozwolic i na fx 1500 - jak masz zlecenia to sie zwraca.Tyle ze maja w mojej branzy ostatnio chory zwyczaj zamawiania "na dziś" wiec czas i wydajność jest priorytetem.
A co do tego co po pracowniach stoi to i na wildcatach sie zdarzało pracować w czasach kiedy myslalem ze ten sprzet tylko na papierze istnieje wiec nie ma co uogólniać.
I walk through the valley of death, I will fear no evil,
for I am the baddest, meanest mother fucker in the valley
www.marcinmichno.com
Skontaktuj się z nami