
Zamieszczone przez
pinio
Ja właśnie takie "zagrywki" sklepów internetowych traktuję jako swego rodzaju amatorkę. Takie całkowite unikanie odpowiedzialności za zawartość oferty znajdującej się na ich stronie nie jest postępowaniem profesjonalnym, tylko cwaniackim. Oferta powinna obejmować to, czego są pewni, a nie to co im się wydaje.
Mam nadzieję, że jeszcze takich czasów doczekamy, że to co w ofercie na stronie jest obowiązujące.
Słyszałem już o kilku wpadkach sklepów internetowych w USA. Tam sprzedawcy (a przynajmniej w kilku przypadkach) postępowali honorowo - brali straty na siebie w takim przypadku (np. sprzedawali notebooki za 1 dolara).
Skontaktuj się z nami