Dzięki wielkiej gościnności Tomajka, razem z gen. PIRX-em miałem okazję zobaczyć słynne oczko wodne oraz pomacać 600-tkę. Obydwie rzeczy zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Ehhh, w zasadzie Tomajk mieszka w otoczeniu ptactwa i wspaniałego lasu. W dniu naszego pobytu mieliśmy wszystko oprócz... światła - pochmurny dzień nie sprzyjal zdjęciom akcji (za długie czasy). No ale coś tam sfociłem:
1. Makolągwa
2.
3. Dzwoniec
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami