Zbigniew, sprowadź Koleżanki i Kolegów na ziemię i zapodaj najtańsze i moim zdaniem najlepsze rozwiązania. Na FORUM tym, i innych jest fura przykładów, więc po co komplikować.![]()
Szukaj
Zbigniew, sprowadź Koleżanki i Kolegów na ziemię i zapodaj najtańsze i moim zdaniem najlepsze rozwiązania. Na FORUM tym, i innych jest fura przykładów, więc po co komplikować.![]()
NIKON
לא תרצה - VI - Nie będziesz mordował
Frenczu, uzyskasz słabej jakości obrazek.
Żeby nie było, że tak narzekam na m42 - tutaj dwie przykładowe fotki z Industara (wiem, to nie jest makro, ale tylko pokazuję, że tym szkłem można zrobić zdjęcie)
Mam jednak spore wątpliwości, czy z ręki zrobiłbym tego typu zdjęcia jak następne, przy czym jakość byłaby satysfakcjonująca.
Wiem, że w kategorii makro to zwykłe pstryki, ale chyba widać różnicę w skali, GO i detalach. Pewnie m42 też się da wszystko pięknie, ale ja nie umiem![]()
david555 - ja muszę mieć dedykowane makro, bo nawet przy nim używam autofocusa. A to dlatego, że jestem lama w tej tematyce![]()
![]()
Dobra, tak na serio - najtańsze i najlepsze rozwiązania na start to:
1) m42 w postaci Industar lub Wołna + pierścienie pośrednie + przejściówka bez soczewki (w sumie do 250zł)
2) tele + raynox (nie próbowałem, ale daje radę)
3) pierścienie pośrednie do jakiejś stałki (nie próbowałem, ale widziałem rezultaty)
4) manualny micro nikkor
zbigniew te zdjecia robia wrazenie i chyba nie ma co narzekac na m42;p a moglbys napisac jakim obiektywem je zrobiles i jakich jeszcze dodatkowych acesoriow uzyles.
No właśnie moje nie robią takiego wrażenia (poza tym, że obiekt nieciekawy ale innego pod ręką nie miałam)
tak jak chciałeś Zbigniew f22 i przy +10 dioptriach mamy czas 1/3s co z ręki daje :
a przy f22 i +20 dioptriach mamy czas 1/2s co z ręki daje:
zakładając ISO 400
EDIT:
btw Zbigniew zdjątko czwarte od góry szalenie mi się podobateż chętnie się dowiem jakim obiektywem to robiłeś (rozumiem, ze ze statywu?)
D750 | N50/1.8 | N85/1.8 | N105/2.8
OK, więc do rzeczy:
1, 2) Industar 50/2.8 (na Canonie 30D...)- do tego miałem pierścienie pośrednie, ale zdaje się, że nie miałem wtedy nałóżonych. To jest obiektyw o skali odwzorowania tylko 1:2, tak więc uwaga
3, 4) Sigma 150/2.8 - miałem pożyczone to cacko na kilka dni i powiem jedno - wow, to jest naprawdę cudowny obiektyw. Nigdy nie miałem w łapkach niczego tak ostrego o tej ogniskowej. Obydwa zdjęcia z ręki, przy czym doświetlałem SB-800 wyzwalaną zdalnie.
5, 6) To już czasy obecne i Nikkor 60/2.8. Też z ręki, bo statywu się nie dorobiłem.
Aga - całkiem solidne powiększenie nawet widać na tych Twoich samplach, ale nie wiem jak jest z ostrością, bo tutaj poszła ona trochę w las przez długie czasy ekspozycji. Niemniej wydaje się to ciekawe rozwiązanie.
Dodam jeszcze jedno od siebie - jeżeli makro, to koniecznie lampa, dobra lampa. Nawet niech ona doświetla tylko - przy przymykaniu przysłony o 16, 22, czy 32 to światła jest już tak mało (nawet w słoneczny dzień), że błyskograt często decyduje o możliwości zrobienia fotki. Wogóle, jak to zwykle w fotografii, światło jest najważniejsze ...![]()
Dopiszę jeszcze jedno - posłużyłem się linkiem do strony http://fotogaleria.atspace.com/sprzet_gl.htm - tam jest kilka przyjemnych szkiełek. W czasie gdy miałem Canona (brrrr....) przewinęło mi się przez ręce kilka obiektywów m42 i powiem tak - jest to opcja - dla amatora nawet super. Można wiele rzeczy poznać, trochę poobcować ze stałkami, ale z jakością jest różnie. Szybko rośnie apetyt na coś lepszego (tj. na dany bagnet, z AFem, itd.). W Nikonie jest jeszcze problem z tą cholerną przejściówką i to może trochę zniechęcać (pomijam już brak pomiaru światła z większością aparatów). Jeżeli miałbym polecać coś ze złomu m42, to byłoby to napewno:
- Jupiter 135 i inne szkła, gdzie można zmienić dupkę na mocowanie Nikona
- sprzęt do makro - bo tutaj i tak nic nam nie przeszkadza brak możliwości ostrzenia na nieskończoność z przejściówką bez soczewki (tej z soczewką nie biorę pod uwagę, bo szkoda degradować sobie jakość)
- obiektywy z mocowaniem p-six (czyli już nie m42, co pewnie każdy wie). Mam chwilowo jeden taki (Sonnar 180) i nie jest to optycznie cudo, ale można robić zdjęcia. No i kosztuje 300zł - zawsze jest to alternatywa.
I jeszcze słowo podsumowania - przestrzegam przed zakupami stałem na m42. To wciąga! A od tego już tylko krok do wymieniania na stałki Nikkora i pokrętne tłumaczenia żonie/dziewczynie/rodzicom/bankowi, że przecież liczba słoików w torbie się nie zmienia !Obserwuję to u siebie i przyznam szczerze, że już dawno przestałem się bronić.
To jeszcze raz ja, czyli nudziarz. Chciałem tylko dopisać jedną myśl. Otóż warto się zastanowić jak "bardzo makro" ma być makro. Oczywiście skala 1:1 lub większa to jest prawdziwe makro, ale czasami chcemy zrobić tylko zbliżenie obiektu - wtedy normalne szkło wystarczy. Czasami lepiej przeznaczyć kasę na lampę. Serio.
Przykład 1 - D80 + 50/1.8 + SB800 wyzwalana zdalnie
Przykład 2 - D80 + kit 18-70 + SB-800
Jednak jeżeli chcemy większą skalę odwzorowania, to już insza inszość. Przykład 3 - D80 + Sigma 150
![]()
![]()
![]()
Zbigniew ładnie ci się sprawuje ta 60
S150 to piękny obiektyw, jednakże przynajmniej dla mnie za mało uniwersalny, za podobną cenę wybrałbym N105VR
A co do taniego makro, to ja polecam pierścienie pośrednie Kenko i do tego tele (w moim przypadku 70-300VR). Możecie sprawdzić w archiwum forum, wystawiłem całkiem niedawno parę zdjęć do oceny.
Tak jak pisałem - niby chciałem ją rozmienić na inne szkła, ale nie mogę się jej pozbyć - to naprawdę dobry i uniwersalny obiektyw.
A pierścienie pośrednie do tele - o tym nie pisałem, ale rzeczywiście jest to dobra opcja.
No i jest jeszcze wersja hardcorowa - pierścień odwrotnego mocowania....
Skontaktuj się z nami