bardzo się zastanawiałem nad 105/2 DC, ale jednak wybrałem z 2 powodów 85. Studio mam nie za długie i wolałem krótszą ogniskową, by ten obiektyw móc używac także do całej postaci. 105 po cropie - u mnie był za długi. Na d3 gdyby "odzyskał" swój kąt widzenia byłby OK. Ale nie chciałem czekać wiecznie na to, czy wreszcie FF będzie pokazany, czy nie (przez to wkurzała mnie polityka "tajemnic" nikona - ma to jak widac praktyczne przełożenie na użytkownika).
Po drugie - nie miałem mozliwości pobawienia się, sprawdzenia jak się (w praktyce studyjnej, w plenerze itd) używa tej funkcji DC. Teorie znam, zdjęcia w sieci widziałem. Ale użytkownicy piszą różnie, niektórzy nie uzywają DC. No i nie wiem, czy to zależało od tego, że nie potrafią z tego korzystać, czy jak piszą - nie we wszystkich warunkach (oświetleniowych) to się dobrze spisuje.
A tak w ogóle - i to najistotniejsze - złapanie płaszczyzny ostrości czy to 85 czy 105 nastąpi w tym samym miejscu. Czyli przed okiem. Sama zmiana obiektywu nic nie da.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami