no to ja zinnej beczki

wlasnie wrocilem z apple roadshow w katowicach, gdzie pokazywano nowe nikony.

padal nieraz zarzut ze samle sa robione w extra warunkach i dlatego szumy sa niewidoczne. zarzut sluszny wiec dzis przetestowano w dupiatych warunkach. sampli nie ma ale byly zdjecia na kompie i rzucane z kompa na ekran kinowy.

warunki:
sala kinowa z mocno przytlumionym swiatlem. kto byl na spotkaniu s tomaszewskim ten wie jakie to swiatlo. praktyczne ciemno. facet prowadzacy prezentacje oswietlony swiatelkiem z monitora czyli bardzo bardzo niewiele.


sprzet: d3 z 200/2
czulosc 6400
niestety facet nie byl w stanie sprawdzic jakie byly parametry ( albo mu sie raczej nie chcialo)

efekt sluchajcie... no nie wiem jak to powiedziec. mozna by bylo wmowic bez najmniejszego problemu nizsza sporo czulosc. ziarenko jest ( bo szumem bym tego nie nazzwal - bez kolorowyego syfu).

nastepne zdjecie ten sam zestaw skierowany w widownie gdzie juz bylo cimno jak w d...
ostrosc przez live view manualnie czulosc max 25600

efekt... ziarno jak powiedzmy z nieodszumionego niedoswietlonego jpg z d70 z 1600asa. akceptowalne gdy juz nie ma wyjscia.

aparat jest po prostu niesamowity, a biorac pod uwage ze to przedprodukcyjny model z niedopracowanym firmware to juz sie nie moge doczekac.

info dodatkowe. na rynku najpierw sie pojawi d3 a jakies 3 tygodnie pozniej d300. wynika to z faktu ze nad d3 dluzej pracowano i wlasciwie podobno wchodzi juz do produkcji. d300 wciaz jest jeszcze dopieszczany.

pozdro
olo